Reklama

Niedziela Przemyska

Pierwsza rocznica Muzeum w Markowej

Niedziela przemyska 14/2017, str. 1, 7

[ TEMATY ]

muzeum

Maria Szulikowska

Muzeum w Markowej

Muzeum w Markowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok temu, 17 marca miało miejsce uroczyste otwarcie Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy, Ambasador Izraela w Polsce, duchownych chrześcijańskich i żydowskich. Przybyli także Ocaleni z Holokaustu i Polacy z grona Sprawiedliwych.

Daleko w świat poszła informacja o małej miejscowości na Podkarpaciu, która zasłynęła z bohaterskiej postawy mieszkańców. Otworzyli oni swoje serca i domy dla prześladowanych i skazanych na eksterminację synów Izraela. Szczególnie dotkliwa była egzekucja 24 marca 1944 r. Niemieccy żandarmi wskutek donosu granatowego policjanta otoczyli dom Ulmów w środku nocy i zastrzelili najpierw ośmioro Żydów, potem Józefa i jego brzemienną żonę Wiktorię, a po krótkiej naradzie – rozstrzelano ich sześcioro dzieci „żeby wioska nie miała z nimi kłopotu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przez pół wieku wokół bohaterskiej Rodziny i sprawy Żydów z Markowej panowało milczenie. Nikt nie chciał odgrzebywać tragedii, wracać do horroru wojny. Ale pamięć o dobrych czynach nie idzie w zapomnienie. Bóg ma swoje godziny, aby ubogiego z dołu wyprowadzić, bo krew niewinnie przelana nigdy nie idzie w zapomnienie, zwłaszcza gdy ofiara jest w pełni świadoma i ma ewangeliczne motywy. Rodzina Ulmów – miała. Jej sztandarem była przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, którą w Nowym Testamencie podkreślili na czerwono. Mieli świadomość, że ukrywając znajomych Żydów, podejmują ryzyko, ale zdali się na Boga, Jemu zaufali – więc chociaż polegli od kuli wroga, zwyciężyli miłością, która nie ustaje, ale wiernie trwa do końca. Ulmowie stali się poniekąd symbolem samarytańskiej posługi wobec prześladowanego człowieka, bo jak głosi motto z tablicy na ich grobie: „Kto ratuje jedno życie, jakby świat cały ratował”.

Rodziny ratowały i uratowały niejedno życie. W samej Markowej wojnę przetrwało dwadzieścia jeden osób spośród ukrywających się Żydów. Otwarte rok temu Muzeum zostało pomyślane szerzej niż upamiętnienie Rodziny Ulmów. Na samym Podkarpaciu zebrano ponad osiemset świadectw o Polakach ratujących Żydów, z czego powstała niesamowita multimedialna ekspozycja pokazująca postawę odwagi, męstwa i wiary bohaterskich Polaków. Rok istnienia przyniósł efekty: ponad 50 tysięcy zwiedzających, trzy tomy świadectw ukazujących wrażenia i przeżycia. Liczne lekcje historii przeprowadzone w sali wystaw czasowych. Goście indywidualnie lub w zorganizowanych grupach przybywają z Chin, Stanów Zjednoczonych, Anglii czy Izraela, co daje międzynarodowy przekrój uczestników. Niemcy pojawiają się rzadko, ale chyba z wiadomych powodów.

Program pierwszej rocznicy otwarcia Muzeum przewidywał całodzienne darmowe zwiedzanie Muzeum oraz wieczorne spotkanie dla zaproszonych ludzi polityki, kultury, nauki oraz mediów. Konferencję – zorganizowaną w sali wystaw czasowych – poprzedziła chwila muzyki. Agnieszka Kowalczyk wykonała wzruszający utwór „Eli Ata”. Natomiast po konferencji o godz. 19 na placu muzealnym został pokazany video mapping zaprojektowany przez Marikę Wato – ta część była dostępna dla wszystkich.

2017-03-30 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znaleziska z Ochędzyna Starego

Niedziela częstochowska 44/2019, str. 8

[ TEMATY ]

ekshumacja

muzeum

Zofia Białas

Na razie nie wiemy, do kogo należały odnalezione przedmioty

Na razie nie wiemy, do kogo należały odnalezione przedmioty
W Muzeum Ziemi Wieluńskiej 15 października nastąpiło przekazanie przedmiotów z ekshumacji w Ochędzynie Starym w gminie Sokolniki.
CZYTAJ DALEJ

Jestem w Kępnie czyli o Bogu, który jest obecny

2025-05-13 16:03

[ TEMATY ]

koncert

Kępno

mat. prasowy

„Wiara jest dynamicznym przejściem od centrum mojego jestestwa do serca Boga. Tu nie chodzi po prostu o umysłowe dojście do pewnych poglądów czy zasad. Jest to aktywne i dynamiczne poświęcenie się sprawom, za które Jezus oddał życie” (Jose Maniparambil). Jezus oddał życie za nas i wielokrotnie prosił uczniów, czyli także nas, byśmy tę nowinę głosili całemu światu. Prosił byśmy nie żyli sami dla siebie w zamkniętej przestrzeni kościoła tylko szli, byli w ruchu, ogłaszali Jego Królestwo na ziemi. Misję taką otrzymujemy także w Ewangelii św. Mateusza: „Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach… A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do kończenia świata”. Jako osoby wierzące, jako Kościół jesteśmy wezwani i zobowiązani do pójścia za słowami Jezusa i czynienia uczniów, jesteśmy wezwani do dawania świadectwa, do ogłaszania Jego żywej obecności w świecie, Jego zainteresowania losami człowieka.

W Kępnie (południowa Wielkopolska) potraktowaliśmy te słowa bardzo poważnie i wychodzimy z orędziem zmartwychwstałego Jezusa na ulicę m.in. organizując od trzech lat plenerowe eventy ewangelizacyjne. W minionych dwóch latach opieraliśmy się na propozycji Witka Wilka i Fundacji ZaNim, będąc współorganizatorami trzydniowej Strefy Mocy. Na spotkaniach tych słuchaliśmy konferencji Witka oraz Krzysztofa Sowińskiego, ale także braliśmy udział w uwielbieniu m.in. z udziałem Michała Króla, Scholi Adonai, Mocnych w Duchu, Marty Ławskiej-Zawadzkiej, czy Redhead Hero. Oba spotkania odbywały się w przestrzeni miejskiego amfiteatru i przyciągnęły kilka tysięcy uczestników.
CZYTAJ DALEJ

Z czym kojarzy się imię Leon? Ta odpowiedź kard. Rysia zdumiała samego papieża

2025-05-14 10:51

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

Papież Leon XIV

skojarzenie

Archidiecezja Łódzka

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś podzielił się trzema skojarzeniami z imieniem Leon, które przybrał nowy papież. Co ciekawe, o jednym z nich kard. Ryś opowiedział samemu papieżowi. Co zdumiało papieża Leona XIV?

Kard. Grzegorz Ryś w wywiadzie dla Tygodnika Katolickiego "Niedziela" opowiada o trzech skojarzeniach, jakie przyszły mu do głowy od razu po przyjęciu imienia Leon przez nowego papieża. Jak wspomina, nie chodziło tu o papieża Leona XIII, ale o kogoś zupełnie innego. Kard. Ryś relacjonuje również, że Leona XIV wprawiło w zdumienie jedno nieoczywiste skojarzenie, o którym opowiedział mu polski hierarcha:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję