Im bliżej okrągłej rocznicy wybuchu rewolucji bolszewickiej, tym lektur na jej temat będzie coraz więcej. Krwawy przewrót miał doprowadzić do stworzenia nowego państwa, społeczeństwa i gospodarki na całym świecie, a w końcu – nowego człowieka. Oczywiście, to się nie udało, ale konsekwencje rewolucji są do dziś odczuwalne we wszystkich zakątkach świata. Najbardziej – w niedawnych Sowietach.
W książce „Grażdanin N.N. życie codzienne w ZSRR” Marta Panas-Goworska i Andrzej Goworski pokazują, z czym musiał się mierzyć zwykły N.N., czyli niewiadomego imienia – obywatel ZSRR. Grażdanin ucztował, pił (dużo za dużo), a dzięki ciężkiej pracy odnosił sukcesy ku chwale ojczyzny. Czasami trafiał na odwyk, rzadko do kościoła. Ludzie byli różni, ale wszyscy byli zastraszeni i/lub pogodzeni z nieludzkim systemem.
Do rzeczywistości w pierwszych latach ZSRR odwołuje się w „Pokoleniu zimy” – pierwszej części trylogii „Moskiewska saga” – Wasilij Aksionow. Gdy na początku lat 20. ubiegłego wieku komunizm wojenny zastąpiono Nową Polityką Ekonomiczną, dającą większą obfitość dóbr na rynku, wydawało się, że nawet z bolszewikami da się żyć. Niestety NEP, o której bolszewik Grigorij Zinowjew w zaufanym gronie mówił, że to tylko chwilowe ustępstwo, szybko się skończyła. Zastąpiły ją represje: walka z opozycją wewnątrz partii bolszewików i terror wśród zwykłych obywateli. Na tle wydarzeń sprzed prawie 100 lat pokazane są dzieje rodziny Gradowów, która walczy o przetrwanie.
Wczoraj, 8 września, około godziny 19:00 z klasztoru w Zamartem wyszedł nowicjusz Łukasz Buczacki i do tej pory nie powrócił do wspólnoty. O zdarzeniu poinformowało Sołectwo Zamarte, swój apel w mediach społecznościowych wystosował również ks. Janusza Chyła.
Z informacji przekazanych przez świadków wynika, że mężczyzna mógł skierować się w stronę Chojnic lub Człuchowa. Zaginiony prawdopodobnie cierpi na schizofrenię i może znajdować się w stanie niepoczytalności, co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i zdrowia.
Pogrzeb dziesięciorga dzieci, ofiar niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi, odbył się 10 września, w Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Nie jest to więc tylko uroczystość pochówku odnalezionych po latach szczątków. To także symboliczne przywrócenie dzieciom miejsca w pamięci i godności, której zostały pozbawione przez niemieckich okupantów. Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki.
— Przywracamy te dzieci Polsce. Odzyskujemy pamięć — mówił bp Kleszcz. Nawiązując do Ewangelii o miłości nieprzyjaciół, zauważył, że liturgia przypadająca na dzień pogrzebu stawia przed uczestnikami szczególnie trudne pytanie: jak to jest możliwe, żeby zabijać dzieci?
Każdy spragniony i głodny może posilić się, korzystając z lodówki z „bułkami miłosierdzia”, która znajduje się przy Domu Duszpasterskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Codziennie świeże kanapki, drożdżówki i woda dostępne są bezpłatnie dla osób potrzebujących. I każdy, kto czuje taką potrzebę, może z nich skorzystać. Specjalna lodówka symbolicznie pomaga wypełnić uczynki miłosierne względem ciała: głodnych nakarmić i spragnionych napoić. Jest ona konkretnym dziełem powstałym w ramach rocznych przygotowań do 25. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II. - Pragniemy w tym szczególnym roku przypominać o tym, że „błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” - podkreśla Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, dodając, że od 23 sierpnia do lodówki trafiło już ponad tysiąc bułek i drożdżówek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.