Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Policja pomoże

Niedziela sosnowiecka 9/2017, str. 5

[ TEMATY ]

hospicjum

Piotr Lorenc

W Komendzie Miejskiej Policji w Sosnowcu, od lewej stoją: ks. Mariusz Karaś, insp. Dominik Łączyk, Małgorzata Czapla

W Komendzie Miejskiej Policji w Sosnowcu, od lewej stoją:
ks. Mariusz Karaś, insp. Dominik Łączyk, Małgorzata Czapla

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hospicjum Sosnowieckie im. św. Tomasza Apostoła znalazło kolejnego poważnego partnera wspierającego dzieło budowy stacjonarnej siedziby. Będą nim sosnowieccy policjanci, którzy dobrowolnie przekażą 1% podatku. Plakaty i ulotki zachęcające do przekazania procentu podatku na hospicjum trafiły już do wszystkich komisariatów w Sosnowcu. Teraz tylko od samych zainteresowanych będzie zależeć, ile funduszy trafi na konto hospicjum.

– W życiu zderzyłem się z chorobą nowotworową swoich najbliższych i wiem, jak ważne jest wsparcie hospicjum. Będę starał się rozpropagować tę inicjatywę wśród policjantów i ich rodzin oraz informować, że na ten właśnie cel mogą przekazać swój 1%. Policja służy lokalnemu społeczeństwu i widzi problemy. Można powiedzieć, że poparcie tej inicjatywy wynika nie tylko z porywu serca, ale i rozsądku, i stanu wiedzy. Jako policja chętnie włączamy się w wiele akcji profilaktycznych, ale także charytatywnych, ale zaznaczam, że przekazanie 1% na rzecz hospicjum to sprawa indywidualna i dobrowolna. Każdy policjant musi zdecydować o tym osobiście – powiedział insp. Dominik Łączyk, komendant miejski policji w Sosnowcu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzeba zaznaczyć, że sosnowieccy policjanci włączyli się w akcję informacyjną na prośbę ks. Mariusza Karasia – kanclerza Kurii Diecezjalnej, diecezjalnego duszpasterza policji, a zarazem członka Fundacji na rzecz Budowy Hospicjum Stacjonarnego w Sosnowcu. – Wiem, że policjanci, wykonując na co dzień swoje zadania, spotykają się z przykładami tragedii ludzkiej. Ale dążąc do podnoszenia swych kwalifikacji, starają się na bieżąco uzupełniać wiedzę na temat form pomocy ze strony organizacji społecznych. Policjanci na co dzień współpracujący nie tylko z państwowymi czy samorządowymi, ale również właśnie organizacjami społecznymi to najczęściej policjanci dzielnicowi. Wszyscy oni są w stanie podać wiele przykładów na to, jak wykonując swe zadania, trafiali do osoby wymagającej natychmiastowej opieki paliatywnej – powiedział ks. Karaś.

Ale zarząd sosnowieckiego hospicjum prosi o wsparcie 1% podatku również wszystkich ludzi dobrej woli. – Uzbierane w ten sposób pieniądze trafią do ośrodka – pierwszego stacjonarnego hospicjum w Zagłębiu, które będzie służyło przez wiele lat nam wszystkim. Od nas zależy, jak będzie wyposażone i ile pacjentów będziemy mogli przyjąć – podkreśla Małgorzata Czapla, prezes sosnowieckiego hospicjum.

2017-02-22 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anioł Miłosierdzia w Wilnie

Zawsze radosna, uśmiechnięta i z ogromnym dystansem do siebie. Do tego bardzo skromna, ale z wielką determinacją walcząca o każdy dzień życia tych, którzy już sami nie mają siły walczyć. Taka jest s. Michaela Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, założycielka i dyrektor Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie

Urodziła się na szczecińskiej ziemi – w Lipianach koło Pyrzyc. Jej powołanie do życia w zakonie też nie było na początku oczywiste. Jak każda dziewczyna miała swoje marzenia – medycyna, ślub, a potem co najmniej piątka dzieci. Była nawet zaręczona, jednak oddała pierścionek i jako 21-letnia kobieta wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Zamiast medycyny skończyła teologię, a następnie prawo na Uniwersytecie im. kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. I choć nie spełniły się jej wcześniejsze marzenia, dziś mówi z przekonaniem, że jest szczęśliwa. W końcu Pan Bóg swoich wybranych prowadzi krętymi drogami do celu, który chce osiągnąć.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

diecezja warszawsko‑praska

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

mając na uwadze przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., (por. Wigilia Paschalna w Wielką Noc, p. 3), jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r. (por. p. 78), uwzględniając znaczenie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, biskup Romuald Kamiński postanawia co następuje:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję