Reklama

Nasze drogi krzyżowe

Pobudzić do kontemplacji

- Zanim zaakceptowałem projekt drogi krzyżowej, przeszedłem z artystami plastykami swoistą przeprawę. Ale oni się na tym znają i trzeba było im w końcu zaufać - wspomina ks. dziekan Jerzy Płóciennik, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzowie Wlkp. Stacje, w połowie lat 90. ubiegłego już wieku, wykonali państwo Regina i Paweł Kalbarczykowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamazane obrazy

Regina i Paweł Kalbarczykowie, mieszkający obecnie pod Toruniem, odpowiedzialni są za cały wystrój świątyni przy ulicy Chodkiewicza w Gorzowie. - Nikomu innemu nie powierzyłem nic do wykonania. Dałem im wolną rękę co do wszystkich projektów, ale oczywiście swoje trzy grosze często dorzucałem - z uśmiechem wspomina Proboszcz. Rozmaici znawcy podczas pobytu w kościele niejednokrotnie podkreślali wysoką wartość artystyczną czternastu stacji, obrazujących mękę i śmierć Pańską. - Ale to sztuka nowoczesna i nie wszyscy od razu przekonują się do tego dzieła. To takie trochę "zamazane obrazy" - zaznacza ks. dziekan J. Płóciennik. Postacie intrygują niezwykle sugestywnymi, mocno powykrzywianymi sylwetkami i obliczami, przez co pobudzają wiernych do kontemplacji tajemnicy śmierci Jezusowej. Każda ze stacji posiada format niedużego kwadratu o około trzydziestocentymetrowej krawędzi. Głównej tematyce męki Zbawiciela podporządkowane są także barwy: pastelowe kolory, delikatna zieleń, niebieskie smugi, odcienie szarości i gdzieniegdzie przebijająca czerwień.

Ręcznie rzeźbione

Droga krzyżowa, podobnie jak mozaika umieszczona w prezbiterium, wykonana została ze specyficznej mieszanki gliny i kilkunastu innych dodatków różnych minerałów. Ręcznie wyrzeźbiono każdy element, a następnie całość wypalano w piecach. Połączenie wszystkich komponentów sprawiło, iż z dnia na dzień materiał samoczynnie robił się coraz twardszy. Podobno gdyby zaistniała konieczność demontarzu stacji drogi krzyżowej czy mozaiki w prezbiterium, nie obyłoby się bez użycia młotów pneumatycznych.
Przyglądając się świątyni pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, jedno nie ulega wątpliwości: każdy element składający się na wystrój kościoła to fragment jednej, harmonijnej całości. Przemyślana koncepcja pracy państwa Kalbarczyków jeszcze nie została zwieńczona. Mozaika w prezbiterium przedstawia Pana Jezusa, z którego Serca wychodzą promienie. Największy wskazuje w górę na Boga Ojca, mniejsze są skierowane ku ziemi: jeden na tabernakulum, drugi na stół eucharystyczny, trzeci na Maryję. Ostatnim akcentem będzie dokończenie budowy chrzcielnicy oraz postawienie ambony. Wymaga to jednak cierpliwości, być może nawet kilkuletniej. Artyści mają bowiem wiele zamówień. Ale bez wątpienia warto czekać, o czym przekonują m.in. wiszące na ścianach stacje drogi krzyżowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia objawień i kultu w Lourdes

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe.stock.pl

Najświętszą Marię Pannę z Lourdes wspomina Kościół katolicki 11 lutego. Tego dnia 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża ukazała się ubogiej pasterce Bernadecie Soubirous w Lourdes. Podczas osiemnastu objawień Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. Nakazała, aby na miejscu objawień wybudowano kościół. Polecenie to zostało wypełnione przez miejscowego proboszcza i w 1875 r. odbyła się uroczysta konsekracja świątyni.

O Lourdes - miasteczku leżącym u stóp Pirenejów - zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny była bardzo biedna. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec nie pracował. Zdarzało się, że młodszy brat Bernadety - Jean-Marie z głodu zjadał wosk z kościelnych świec.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

[ TEMATY ]

nowenna

Lourdes

Adobe Stock

Nowenna do odmawiania przed wspomnieniem Matki Bożej z Lourdes (2-10 lutego) lub w dowolnym terminie.

„Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie” (Mk 16, 18).
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję