List Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego do Rady Miasta Częstochowy
Pan Przewodniczący Rady Miasta Częstochowy inż. Ryszard Szczuka
Szanowny Panie Przewodniczący, Wysoka Rado Miasta Otrzymałem wiadomość o zamiarze poddania pod głosowanie Wysokiej Rady Miasta uchwały o lokalizacji kasyna gry w Częstochowie. Jako biskup tego Miasta, z którego problemami zawsze się identyfikuję,
nie mogę nie wyrazić w tej sprawie swojej opinii i swojego protestu. Protestu wobec narażenia człowieka na pokusę uwikłania w nałóg hazardu, który jest równie groźny i źle rokujący, jak nałóg alkoholizmu
czy narkomanii. Nałóg, który degeneruje moralnie, fizycznie i materialnie nie tylko tego, który mu ulega, ale również jego rodzinę i otoczenie. Sądzę, że o tych skutkach nałogu hazardu nie muszę przekonywać
ani Pana Przewodniczącego, ani Dostojnych członków Rady Miasta.
W racjach przekonywających za przyznaniem lokalizacji dla kasyna jest również mowa o tym, że jego właściciele będą się angażować w działalność charytatywną i kulturalną na terenie Miasta. Jeszcze
ze starożytności rzymskiej pochodzi powiedzenie "Pecunia non olent". Takiej tezy jednak przyjąć nie można, podobnie jak z inną, równie absurdalną, nie można się zgodzić, że za pieniądze z handlu alkoholem
będzie się walczyć z nałogiem alkoholizmu. Miłosierdzia nie można czynić za cenę cudzej krzywdy czy cudzej słabości.
I wreszcie, jeszcze jedna racja: nasze Miasto straciło rangę miasta wojewódzkiego, straciło wielki przemysł włókienniczy, boję się, że straci przemysł hutniczy. Częstochowie pozostała ostatnia szansa,
którą można przy mądrej polityce kulturalnej i gospodarczej jeszcze wykorzystać: tą szansą jest Jasna Góra. Kasyna zaś i wszystkich instytucji z nim związanych, również tych z marginesu, nie da się pogodzić
z charakterem miasta sanktuaryjnego.
Przedstawiam te racje, podane zresztą w wielkim skrócie, Wam - Szanowni Panie i Panowie, Radni Częstochowy - do rozwagi. Podjęcie decyzji pozostawiam Waszemu wyczuciu moralnemu i Waszemu sumieniu.
Przyjmijcie, proszę, wyrazy głębokiego szacunku.
Szczepan, wybrany wcześniej do służby przy stołach, ukazuje się teraz jako głosiciel pełen mocy. Łukasz opisuje go jako człowieka „pełnego łaski i mocy”. To znaczy, że jego działanie nie wypływa tylko z osobistej gorliwości. Jest w nim widzialne działanie Boga. Szczepan czyni wielkie znaki i wchodzi w spór z przedstawicielami synagog diaspory. Wspomniane grupy tworzą mapę żydowskiego świata rozsianego po imperium. Spór o Jezusa nie rodzi się więc tylko w środowisku jerozolimskim. Dociera także do judaizmu greckojęzycznego.
Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi.
Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi. Wydarzenie zgromadziło osoby starsze z różnych części Polski, tworząc przestrzeń modlitwy, wspólnoty i duchowego odnowienia.
Program dnia rozpoczęła Jutrznia Lednicka, po której uczestnicy wysłuchali konferencji. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Radosława Orchowicza, biskupa pomocniczego gnieźnieńskiego. Mszę św. koncelebrowali duszpasterze Lednicy – dominikanie o. Tomasz Nowak OP i o. Krzysztof Michałowski OP. W homilii o. Tomasz Nowak mówił o potrzebie odnowienia życia w Chrystusie i powrotu do własnej tożsamości. Podkreślił, że Lednica jest miejscem szczególnym – przestrzenią duchowego odrodzenia, gdzie mocno wybrzmiewa charyzmat ojcostwa, obecny w posłudze jej założyciela, o. Jana Góry, oraz w dziedzictwie św. Jana Pawła II, który błogosławił temu dziełu. – Nigdy nie jest za późno, by wrócić i zacząć od nowa – zaznaczył kaznodzieja.
Bitwę przegrał, oddając swoje życie, jednak marsz Mongołów na zachód został powstrzymany. Nigdy więcej nie wyprawiali się w te strony.
Na pamiątkę tamtych wydarzeń już po raz kolejny w sobotę 11 kwietnia odbył się Marsz Henryka Pobożnego z Legnicy do Legnickiego Pola. Wzięli w nim udział: Henryk Pobożny, rycerze joannici (grupa rekonstruktorów), organizacje harcerskie, strażacy oraz liczni pielgrzymi. Jak podkreśla wójt gminy Legnickie Pole Rafał Plezia, historia i pamięć o ważnych wydarzeniach nie tylko dla naszego regionu, ale i Polski, i Europy przyciąga wiele osób, i staje się ważnym wydarzeniem w kalendarzu gminy. - To nie tylko pamięć o przeszłości, o której należy pamiętać, ale też wezwanie dla teraźniejszości, by troszczyć się o wiarę, dziedzictwo chrześcijańskiej kultury i chrześcijańskich wartości - podkreśla Rafał Plezia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.