Zdarza się tak, iż my, ludzie, nie jesteśmy zbyt uważni na innych. Nie słuchamy bliźnich z uwagą, gdy ktoś do nas coś mówi. Bywamy zajęci naszymi własnymi myślami i sprawami oraz nie zawsze jesteśmy tacy otwarci na drugich, a także na to, o czym oni chcieliby nam powiedzieć. Wprawdzie ustami naszymi pytamy się: „co u ciebie słychać?”, „jak żyjesz?”, „jak ci leci?”. Ale w rzeczywistości wcale nas to nie obchodzi.
Otóż chyba musimy sobie uczciwie powiedzieć, że takiego wzajemnego zetknięcia się dwóch ludzi na ulicy, na placu obok kościoła, na klatce schodowej czy gdziekolwiek indziej, nie możemy nazwać prawdziwym spotkaniem między dwiema osobami. Przecież autentyczne spotkanie to wyjście naprzeciw siebie z radością i wzajemnym zainteresowaniem, to uczestniczenie w tym, co dla drugiej osoby właśnie teraz jest ważne, trudne, konieczne.
Potekście traktującym o byłym prezydencie Lechu Wałęsie spotkałem się z gromkimi słowami nagany. „Ksiądz ma być przykładem, a nie politykiem!” – krzyczała moja oponentka. Nie uważam się za polityka, ale czuję się Polakiem i sądzę, że mam prawo wyrażać swoje poglądy. Nie może nie boleć Polaka, że ludzie Targowicy na europejskich salonach zasiewają pogardę dla Ojczyzny. Gdyby sąsiad spalił i zrujnował wasz dom i gospodarkę, czy próbując odbudować zniszczenia, radziliby się Państwo syna agresora? A nasza Targowica tak robi. W feministycznym dodatku do „jedynie słusznej” gazety pan Bartosz Wieliński przeprowadził wywiad z Niklasem Frankiem, synem Hansa Franka, jednego z przywódców III Rzeszy. I oczywiście zapytał go, co sądzi o sytuacji w nowej Polsce. „Wstrząśnięty” Frank-junior wyperorował: „Tak mnie to boli, tak przeraża, że w «Süddeutsche Zeitung», nie czytam już całych tekstów o Polsce. Wystarczają mi nagłówki. Mniej się wtedy denerwuję. Ja na Polskę nie patrzę tylko z perspektywy Niemiec. Dobrze znam pana kraj. Mam tu przyjaciół i znajomych (…). A teraz w niemieckich gazetach codziennie z żoną czytamy, co się u was dzieje, i jesteśmy przerażeni. To, co robi wasz nowy rząd, jest niewyobrażalne. Czego oni chcą? Cofnąć Polskę? Zmusić ludzi, by się modlili do rządu? By zdusić w kraju wszelką dyskusję? (…) To niestety jest coraz bardziej widoczne. Polska zmierza w kierunku autokracji, ma stać się zamkniętym państwem katolickim. Wydaje mi się jednak, że aby powstrzymać ten rząd, na ulice muszą wyjść miliony. Wierzę, że dacie radę. Polacy to cudowny naród anarchistów”. Czy wolno milczeć?
Nikt nie może narzucić pokoju za pomocą wojny. W Libanie i regionie konieczne jest „zrobić miejsce dla szczerego dialogu, nie opartego na szantażu – mówi Vatican News bp César Essayan, wikariusz apostolski w Bejrucie dla katolików obrządku łacińskiego w Libanie.
Bp Essayan brał udział w Rzymie w dorocznym spotkaniu CELRA - Konferencji Biskupów Łacińskich w Regionach Arabskich, zrzeszającej biskupów obrządku łacińskiego z arabskich krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Wschodniej. 3 września uczestnicy spotkania zostali przyjęci przez Papieża.
Abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce
Bez Chrystusa nie można zrozumieć św. Franciszka, ale Franciszek pomaga nam lepiej zrozumieć Jezusa i to, jak Go naśladować – powiedział TV Faro abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce, podczas otwarcia wyjątkowej wystawy, zorganizowanej w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. Jak relacjonuje Vatican News, z okazji 800-lecia śmierci św. Franciszka pokazano tam arcydzieła malarstwa, pochodzące m.in. ze zbiorów watykańskich.
Wystawę pod tytułem „Święci patroni codzienności. Wielcy Święci na dzisiejsze czasy” otwarto w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach w czwartek 3 września. Wystawa będzie czynna od 5 września do 15 grudnia 2026 roku. Szczegółowe informacje o dniach i godzinach zwiedzania można znaleźć na stronie muzeum.siedlce.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.