Reklama

Niedziela Wrocławska

Papież Franciszek chce nas zabrać do nieba

Niedziela wrocławska 48/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Mazur/Episkopat.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Rok Miłosierdzia patrzę z ogromną wdzięcznością. Ogłoszenie go przez papieża Franciszka było strzałem w dziesiątkę. To było coś, co poruszyło wiele osób, dało bodziec do przemiany czy nawrócenia. Papież Franciszek chciał uczynić to, co tak naprawdę powiedział dopiero w sierpniu w Asyżu. Papież, pozdrawiając ludzi w Porcjunkuli, powiedział: „chciałbym was wszystkich posłać do nieba”. To słowa św. Franciszka z Asyżu, który w ten sposób argumentował, dlaczego chce, aby odpust Porcjunkuli był dostępny codziennie, nie raz w roku. I na przestrzeni tych kilku miesięcy uświadomiłem sobie, że papież Franciszek chciałby nas wszystkich posłać do nieba! Oczywiście nie chodzi o naszą śmierć, ale o kwestię zbawienia – żebyśmy wszyscy mieli tę szansę.

Reklama

Było wiele możliwości zyskania odpustu jubileuszowego. Nie tylko pielgrzymka do bramy miłosierdzia. Ludzie chorzy mieli możliwość zyskania odpustu w swoim domu, gdzie ich łóżko stanowiło bramę miłosierdzia. Więźniowie mogli zyskiwać tę łaskę w więzieniu. Kiedy przechodzili przez drzwi swojej celi, żałując za swoje grzechy, za każdym razem ten gest mógł oznaczać dla nich przejście przez Drzwi Święte. To jest otwarcie się na tych, których my po ludzku byśmy przekreślili. A uczynki miłosierdzia? Nie potrzebujemy środków finansowych, aby coś dobrego wykonać. Wielu z nas ma codziennie okazję, by „krzywdy cierpliwie znosić” czy „urazy chętnie darować”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejnym potrzebnym działaniem tego roku była posługa misjonarza miłosierdzia. Przez te kilka miesięcy nie było tygodnia, aby ktoś nie zadzwonił, nie prosił o spotkanie. Wiele umówionych rozmów kończyło się spowiedzią. Niezwykłe było to, że gdziekolwiek pojechałem, tam była potrzebna ta posługa. Niedawno byłem na urodzinach u moich przyjaciół na Żywiecczyźnie. Bez planów na posługę w parafii. Ale podczas rozmowy z proboszczem padła propozycja, by podzielić się doświadczeniem tej posługi. Po każdej Mszy przychodzili ludzie, którzy potrzebowali spowiedzi u misjonarza miłosierdzia.

Rok miłosierdzia się kończy, ale nie kończy się źródło miłosierdzia. Zachęcam do tego, żebyśmy wykorzystywali wszelkie środki, które pomagają zyskiwać łaski odpustu zupełnego dla siebie czy dla zmarłych. W „Dzienniczku” św. Faustyny możemy przeczytać, że dusze czyśćcowe „modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą” (DZ 20). W innym miejscu jest opis o zmarłej siostrze, która zachęcała, by nie ustawać w modlitwach za duszami czyśćcowymi. Nie żałujmy tego, byśmy wysłali jak najwięcej dusz czyśćcowych do nieba. Nawet jeśli Rok Miłosierdzia się skończył. Pamiętajmy, abyśmy byli miłosierni wobec tych, którzy są w czyśćcu. Tak naprawdę jest to inwestycja dla nas samych. Kto za życia ofiaruje odpusty za zmarłych, sam zyska łatwiej odpust w godzinę swojej śmierci.

2016-11-23 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Łagiewniki szykują się na Jubileusz Miłosierdzia

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Graziako

Remont kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego, nowa rzeźba św. Siostry Faustyny a także specjalnie na ten Rok budowana Brama Miłosierdzia przed Bazyliką to tylko niektóre elementy przygotowań w krakowskich Łagiewnikach, gdzie znajduje się światowe centrum Bożego Miłosierdzia. Szacuje się, że w związku z Rokiem Jubileuszowym i odbywającymi się w jego ramach Światowymi Dniami Młodzieży do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyjedzie kilka milionów pielgrzymów.

Harmonogram Jubileuszu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia jest wzorowany na rzymskich obchodach dla poszczególnych grup. „Zgłaszają się różne wspólnoty a także diecezje, które pragną w tym Roku Świętym Miłosierdzia przeżyć pielgrzymkę do łagiewnickiego sanktuarium. Po raz pierwszy planuje również przybyć tam narodowa pielgrzymka z Czech, na wzór pielgrzymek z Węgier czy Słowacji, które przybywają tu już od wielu lat” - informuje ks. Franciszek Ślusarczyk.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję