Najczęściej bywają kojarzeni z ewangelizatorami głoszącymi Dobrą Nowinę w odległych zakątkach ziemi, w Afryce, Azji, Oceanii. Wyobrażamy ich sobie jako ludzi umęczonych pokonywaniem setek kilometrów, by dotrzeć do miejsc, gdzie nie dotarła jeszcze ani Ewangelia, ani tak zwana cywilizacja. Rzeczywiście tak bywa. To prawda, nie brakuje miejsc na kuli ziemskiej, gdzie Chrystus, Jego nauka i czyny pozostają nieznane. Misjonarzy potrzebują jednak i te kontynenty i narody, które wyrosły na chrześcijańskim gruncie. Potrzebuje ich Europa, Polska i ich ochrzczeni obywatele. Przypomniał o tym swego czasu papież Benedykt: „Trzeba nowej ewangelizacji Europy i odkrywania na nowo starych, cennych dóbr ludzkich i chrześcijańskich tego kontynentu”. Do włączenia się w to dzieło jesteśmy zaproszeni wszyscy. Każdy z nas bowiem został przez chrzest powołany do tego, by iść i nauczać. Potrzebujemy do tego strategii świadectwa, polegającej na tym, by całym swoim życiem opowiadać o Tym, którego poznaliśmy. Jak mówił niedawno kard. Sarah: „W misji chodzi o związek, który człowiek ma z Bogiem”. Niech Tydzień Misyjny stanie się okazją do modlitwy za „urzędowych” misjonarzy, jak i okazją do osobistego włączenia się w dzieło ewangelizacji.
Spotkania młodych z naszymi wspólnotami parafialnymi odbywają się pod hasłem: „Kraków zaczyna się w Lublinie”. Gdy Państwo będą czytać ten numer „Niedzieli”, będzie już po spotkaniu „#ArenaMłodych” na największym lubelskim stadionie. Końca dobiegać będą spotkania w parafiach i zostaną zaledwie godziny do wyjazdów na Jasną Górę, do Brzegów, na krakowskie Błonia. Jakie będą te spotkania i co w nas pozostanie? To pytania, na które dziś jeszcze nie ma odpowiedzi. Pozostaje nadzieja i wiara. Nadzieja, że sprostamy zadaniu i nie zawiedziemy. Wiara, że w tej wierze wciąż mocno trwamy i potrafimy się nią dzielić także wtedy, gdy dzielą nas granice kultury czy języka. Wiara łączy, nigdy nie dzieli. Warto o tym pamiętać w sytuacjach, gdy zdarza się nam nie porozumieć w naszym własnym języku. Wierzę, że w słowach, które padną w tych dniach, obecny będzie Duch Święty. Bo tylko On sprawia, że możemy wyznać wiarę w to, że Jezus jest Panem i żyć zjednoczeni nią na co dzień. A potem dzielić się nią między sobą.
Od spotkania modlitewnego w katedrze Ducha Świętego w Stambule po modlitwę ekumeniczną w Izniku – starożytnej Nicei przebiegał drugi dzień podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. Papież spotkał się też z osobami starszymi z domu opieki oraz z naczelnym rabinem Turcji i biskupami katolickimi.
Już na długo przed przyjazdem Leona XIV do katedry Ducha Świętego w Stambule, przed świątynią zgromadziły się tłumy. Ludzie – z wielu stron świata – czekali z flagami i w radosnym napięciu na pojawienie się Leona XIV. To piąty Papież, który nawiedził tę świątynię – po Pawle VI, Janie Pawle II, Benedykcie XVI i Franciszku – w której przechowywane są m.in. relikwie pierwszego następcy św. Piotra – św. Linusa, papieża męczennika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.