W Wilnie 1 października br. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” dwukrotnie wystąpił z koncertem galowym najpiękniejszych pieśni i tańców ze swojego repertuaru – „A to Polska właśnie”, w wykonaniu chóru, baletu i orkiestry zespołu pod dyrekcją Krzysztofa Dziewięckiego. Do Wilna „Śląsk” wrócił po 12 latach. Na artystów czekał w sali koncertowej Compensa komplet widzów spragnionych spotkania z polską kulturą, wśród nich było wielu przedstawicieli polskich organizacji na Wileńszczyźnie.
Koncert rozpoczął się dostojnym polonezem do muzyki z filmu „Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy. Nie zabrakło także największych przebojów: „Karolinka”, „Szła dzieweczka”, „Hej, te nasze góry” czy „Głęboka studzienka”. Były tańce narodowe, oprócz wspomnianego poloneza także: oberek, kujawiak, mazur, ale i skoczne polki oraz porywające tańce podhalańskich górali.
Koncerty w Wilnie to dla „Śląska” niezwykłe wydarzenie. Towarzyszyły im nie tylko emocje, jak przy każdym spotkaniu z publicznością, ale także świadomość odczuć widzów. Dla naszych rodaków mieszkających na Litwie program „A to Polska właśnie” był nie tylko taneczno-wokalną opowieścią o kulturze ludowej, ale i sentymentalną podróżą do Polski. Jak wspomniał w Wilnie dyrektor zespołu Zbigniew Cierniak, „Śląsk” ma nadzieję, że na kolejne koncerty nie trzeba będzie czekać kilkanaście lat, ale kilka miesięcy. Oba koncerty odbyły się dzięki partnerskiej współpracy z dyrektorem Domu Kultury Polskiej w Wilnie Arturem Ludkowskim, zaprzyjaźnionym Polskim Zespołem Artystycznym Pieśni i Tańca „Wilia”, kierowanym przez Renatę Brasel, oraz przy wielkim wsparciu polskich mediów w Wilnie.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
Czy różaniec musi być trudny, długi i odklejony od codzienności? W tym roku udowadniamy, że nie. Od 1 października na portalu niedziela.pl oraz w Niezbędniku Katolika rusza wyjątkowy, codzienny cykl rozważań różańcowych, który odpowiada na to, czym naprawdę żyjesz.
Październik to czas, w którym Kościół w sposób szczególny zaprasza nas do modlitwy różańcowej. Często jednak brakuje nam sił, czasu, a czasem po prostu słów. Wydaje nam się, że aby się modlić, musimy być idealni, skupieni i pozbawieni trosk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.