Bohater „Tajemnic Manhattanu” – Porter Wren (Adrien Brody) – jest dziennikarzem, który sprzedaje – jak skromnie przedstawia się na początku filmu – „zamęt, skandal i morderstwa”. Taki to już los reportera śledczego. A jednak ludziom znany jest bardziej jako dziennikarz przejmujący się losem osób, które opisuje, a rodzinie – jako kochający mąż i ojciec. W prawdziwie mroczny świat „zamętu, skandalu i morderstw” wciąga go dopiero Caroline Crowley (Yvonne Strahovski) – piękna jasnowłosa femme fatale – która powierza mu wyjaśnienie tajemniczych okoliczności śmierci swojego ekscentrycznego męża. Film kryje sporo niespodzianek, obfituje w zwroty akcji i trzyma w napięciu. Gdzież mu tam jednak do literackiego pierwowzoru – głośnej powieści Colina Harrisona pod tym samym tytułem... Brian DeCubellis, debiutujący w roli reżysera i scenarzysty, nie potrafił sprostać ani poczytnej powieści, ani zdolnościom odtwórców głównych ról. Trzeba nadmienić, że film pełny jest scen nienadających się do rodzinnego oglądania.
Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy
Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.
Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
Ozeasz patrzy na królestwo północne w czasie przewrotów oraz politycznej gorączki. Władcy pojawiają się szybko. Znikają szybko. Pan mówi: „Ustanawiali królów, lecz beze Mnie”. Słowa te osądzają politykę odłączoną od przymierza. Lud szuka bezpieczeństwa w dworze, dyplomacji oraz kulcie urządzonym po swojemu. Samaria posiada swego cielca. To znak religii dopasowanej do wygody państwa. Prorok przypomina, że bożek jest dziełem rąk ludzkich. Skoro człowiek go wytwarza, nie może od niego otrzymać życia. Ozeasz dotyka tu pierwszego przykazania oraz samej prawdy o Bogu. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu. „Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Małe odstępstwo nie pozostaje małe. Wydaje owoc większy od zasiewu. Taki jest dynamizm zła. Druga część czytania mówi o mnożeniu ołtarzy. Ołtarz miał służyć spotkaniu z Panem. Gdy kult zostaje odłączony od posłuszeństwa, mnożenie ołtarzy mnoży winę. Bóg wspomina o swej tôrāh. Tôrāh oznacza tu nauczanie prowadzące do życia. Izrael uznał je za coś obcego. To bardzo bolesna diagnoza. Słowo Boga przestało być domem dla serca. Nawet ofiary nie zostają przyjęte. Sam obrzęd nie ocala. Dobra nowina ukryta w tym surowym fragmencie polega na samym fakcie upomnienia. Pan mówi jeszcze do swego ludu. Nie milczy. Ostrzega, by zatrzymać drogę ku niewoli.
Władza i świętość rzadko spotykają się w jednym życiorysie. A jednak historia Kościoła zna takich ludzi, którzy nosili koronę, wydawali wyroki, prowadzili wojny – i zostali uznani za świętych.
To jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów historii: królowie i książęta, których życie nie mieści się w prostym podziale na „świętych” i „polityków”. Bo jak pogodzić Ewangelię z decyzjami, które wymagają przemocy, politycznych sojuszy, a czasem dramatycznych wyborów we własnej rodzinie? Nowy, 13. nr kwartalnika „Niedziela. Magazyn” zabiera czytelnika właśnie w tę nieoczywistą przestrzeń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.