Reklama

Niedziela Rzeszowska

Z Liwocza bliżej nieba

Liwocz, to najwyższe wzniesienie Pogórza Ciężkowickiego z widokiem na Jasło i okolice, otoczone licznymi legendami. Jedna z nich mówi o zatopionym bogatym mieście z okazałym zamkiem, inna o śpiących rycerzach, jeszcze inna o podziemnych tunelach, którymi miała uciekać przed Tatarami królowa Jadwiga.

Andrzej Szypuła

Liwocz rozśpiewany

Liwocz rozśpiewany

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przybywają tu liczni pielgrzymi, by obcować z naturą, a co za tym idzie – z Bogiem, który to wszystko stworzył. Pomysł na wybudowanie w tym miejscu kaplicy zrodził się w Jubileuszowym Roku 2000, kiedy ks. Gerard Stanula był proboszczem w Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Błażkowej. I tak powstała kaplica z okazałym 18-metrowym krzyżem, do której wśród leśnych drzew poprowadzona została Droga Krzyżowa. Każda stacja wykonana jest z miedzianej blachy z wyciągniętymi ku górze ludzkimi dłońmi, które symbolizują ofiarowanie Bogu rozważań Męki Pańskiej, by zaskarbić sobie Jego miłosierdzie. A w kaplicy umieszczona została figura Matki Bożej, przywieziona w 1990 roku z Medjugorie.

W słoneczną niedzielę 10 maja 2026 roku na Liwoczu, po nabożeństwie majowym i uroczystej Mszy Świętej z udziałem chórów sprawowanej pod przewodnictwem ks. Gerarda Stanuli, miał miejsce XIX Przegląd Pieśni Wielkanocnych i Maryjnych „Regina Caeli”, który miał swój początek w 2004 r. w kościele Parafii Świętej Katarzyny w Gogołowie pod opieką rozmiłowanego w pieśni religijnej ks. proboszcza Emila Midury, a następnie w kościele Parafii Świętej Marii Magdaleny w Brzyskach pod opieką życzliwego ks. proboszcza Edwarda Pasionka, by od 2012 roku na stałe zagościć na Liwoczu pod jakże życzliwą opieką ks. kan. Gerarda Stanuli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystkie chóry biorące udział w tegorocznym Przeglądzie przygotowały się bardzo starannie. W pięknych pieśniach radość Wielkanocnego Poranka łączyła się z uwielbieniem dla Matki Chrystusa, Królowej Pokoju. Kolejno wystąpiły chóry: „Zorza” z Kołaczyc pod dyr. Wiesława Jedziniaka, „Missionis” ze Skołyszyna pod dyr. Lucyny Antas, „Echo” z Wiśniowej od dyr. Jana Augustyna, „Opoka” z Glinika pod dyr. Andrzeja Szypuły, „Ave” z Jasła pod dyr. Wojciecha Świstaka, „Laurenti” z Warzyc pod dyr. Mateusza Gałuszki. Na koniec w podniosłym nastroju z wielką mocą i serdecznym wzruszeniem zabrzmiały pieśni zaśpiewane przez połączone chóry: „Królowo Pokoju” do słów S. Wandy Łakowicz, misjonarki Świętej Rodziny z Ziemi Wileńskiej i „Alleluja biją dzwony”.

A my z radością oczekujemy na kolejne spotkanie chóralne na Liwoczu w roku przyszłym, które odbędzie się już po raz dwudziesty.

2026-05-17 23:58

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka pełna miłości! Dwa śluby na trasie na Jasną Górę

2026-08-18 19:31

[ TEMATY ]

pielgrzymka

ślub

Diecezja Tarnowska/fb

W Okulicach i w Zabawie odbyły się dziś pielgrzymkowe śluby. Podczas 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę sakramentalne "tak" wypowiedziały dwie pary. Pielgrzymka miała wpływ na ich życie, formacje, dlatego jak mówią zapadła decyzja o sakramencie małżeństwa na szlaku.

Poznali się na pielgrzymce, a dziś w Okulicach sakramentalny związek małżeński zawarli Julia i Szymon Michałkowie. „Pielgrzymka łączy ludzi. Pielgrzymujemy razem odkąd jesteśmy razem, czyli 6 lat, więc nie było tutaj wątpliwości, że ślub też będzie na pielgrzymce - mówią nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję