Różnokolorowe koperty, które trafiają codziennie na redakcyjne biurka, a ostatnio coraz częściej e-maile, są świadectwem głębokiego zaufania, jakim darzą nas Czytelnicy. Dzieląc się na łamach niektórymi listami z redakcyjnej poczty, pragniemy, aby „Niedziela” była owocem zbiorowej mądrości redakcji i Czytelników.
Zaprząta mi ostatnio głowę coś, co ogólnie nazwałbym syndromem pokoleń. Zastanawiam się często, jak to się dzieje, że przeważnie zgadzam się z Panią Aleksandrą (jak i innymi autorami rozważań w „Niedzieli”), choć każde z nas, starszych, wychowywało się w zupełnie innych sytuacjach i rodzinach – nie dorastaliśmy na tym samym podwórku, otrzymywaliśmy polecenia od zupełnie innych rodziców. Nasze spojrzenie na życie mogę określić jako zgodność prawie 100-procentową.
Zadaję sobie pytanie: jak to się dzieje? Co na to wpływa: sytuacja polityczna i materialna po zniszczeniach wojennych, a może jakiś dziwny zbieg okoliczności? Mając lat 20-30, zgadzałem się z uwagami Mamy (Tata zginął podczas wojny). A teraz, gdy mam powyżej 70 lat, często łapię się na tym, że powtarzam swoim wnuczkom „złote myśli”, które usłyszałem w domu rodzinnym. Oczywiście, skutek i reakcje są podobne do moich ówczesnych. Dlatego twierdzę, że początek naszego wychowania czy naszego nastawienia do życia jest wynikiem pracy kilku pokoleń. Nasi pradziadowie kształtowali nasze nawyki, przyzwyczajenia czy wychowanie. Świat na pewno był bardziej zamknięty, hermetyczny i nie było aż tylu pokus czy liberalnego stosunku do życia jak teraz. Ciągle dźwięczą mi w uszach słowa Jana Pawła II: „z wolności trzeba umieć korzystać”. A niestety większości młodych ludzi wolność, a szczególnie źle pojęta demokracja pomyliły się z dobrym wychowaniem czy szacunkiem do drugiego człowieka.
A może problem, o którym piszę, jest tylko wynikiem mojego wieku starczego. Doprawdy, czasami już się w tym wszystkim gubię...
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.