Takie określenie wybrali organizatorzy rekolekcji dla młodych, które od 27 do 30 grudnia odbędą się w Seminarium Duchownym w Krakowie. To propozycja dla młodzieży męskiej po 16. roku życia – dla tych, którzy chcieliby spojrzeć na swoje życie duchowe i wewnętrzne, odkryć powołanie, niekoniecznie do kapłaństwa, i po męsku na nie Bogu odpowiedzieć. – Dziś męskość zdaje się przeżywać kryzys i obserwujemy coraz bardziej zniewieściałych mężczyzn. Przez odniesienie właśnie do męskości chcemy młodym pomóc odnaleźć ich miejsce w Kościele – stwierdził wicerektor seminarium ks. Sławomir Kołata, zaznaczając, że męskość jest ważna zarówno dla tych, którzy myślą o założeniu rodziny, jak i tych, którzy chcą zostać kapłanami.
Propozycja seminarium zdaje się rzeczywiście odczytywać znaki czasu i wychodzić im naprzeciw. To prawda, że w świecie i w Kościele potrzebujemy prawdziwych, dojrzałych mężczyzn. Takimi z pewnością byli męczennicy z Pariacoto, którzy ze świadomością zagrożenia pozostali razem ze swoimi parafianami do końca. Takim jest bezsprzecznie przykład mężczyzny, któremu Bóg powierzył pieczę nad Maryją i Jezusem. Mamy więc sprzyjający czas, aby we wzory męskości się wpatrywać – nie tej żurnalowej z dbającymi o siebie „lalusiami”, ale takiej, która bierze odpowiedzialność za drugiego człowieka, zawsze i bezwarunkowo.
Dzisiaj ludzie bardziej obawiają się zarażenia koronawirusem niż skutków podłych i zakłamanych słów, wyniszczających duszę.
Słowo to myśl wyrażona przy pomocy głosu, to znak językowy mający jakieś znaczenie... Zastanawiam się, jakie znaczenie mają dziś słowa wykrzykiwane lub wypisywane na kartonach przez przeciwników prawnej ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci? Słowa wulgarne, obraźliwe, kipiące gniewem i nienawiścią… Wreszcie to, co boli najbardziej – profanowanie krzyża napisem: „Piekło kobiet” czy zachętą: „Zabij księdza”. Jak pojąć sens transparentu: „Dom szatana”, trzymanego przez „protestujących” na słynnej ul. Franciszkańskiej 3, tuż pod Oknem Papieskim? Czy nie przeraża stwierdzenie modnego ostatnio pisarza kryminałów, że: „Naszym wrogiem i źródłem wszelkiego zła jest Kościół katolicki”? Te przykłady można – niestety – mnożyć jak Polska długa i szeroka.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W drugim odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego papież nosi czerwone buty?
To pytanie wraca regularnie, zarówno w mediach, jak i w rozmowach o symbolice papieskiej. W tym materiale wyjaśniamy, skąd wzięła się ta tradycja, co oznacza kolor czerwony w Kościele i dlaczego buty papieskie nie są modowym dodatkiem, lecz znakiem o głębokim znaczeniu teologicznym i historycznym.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W drugim odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego papież nosi czerwone buty?
To pytanie wraca regularnie, zarówno w mediach, jak i w rozmowach o symbolice papieskiej. W tym materiale wyjaśniamy, skąd wzięła się ta tradycja, co oznacza kolor czerwony w Kościele i dlaczego buty papieskie nie są modowym dodatkiem, lecz znakiem o głębokim znaczeniu teologicznym i historycznym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.