Kilka tysięcy wiernych z naszego regionu uczestniczyło w ostatnią niedzielę sierpnia br. w Wojewódzkich i Diecezjalnych Dożynkach w Rzeszowie. Rolnicy przywieźli 150 wieńców żniwnych przed rzeszowską katedrę. Niektóre z nich to prawdziwe dzieła sztuki. Wymagały kilku tygodni, a nawet kilku miesięcy wytężonej pracy i artystycznego pomysłu. W większości symbolika wieńców dożynkowych nawiązywała do Biblii i ważnych postaci, błogosławionych i świętych z naszego regionu. Niektóre z nich, w drodze konkursu, zostały wyróżnione i będą reprezentować podkarpacką ziemię na Ogólnopolskim Dziękczynieniu za zbiory na Jasnej Górze. W uroczystościach wzięli udział parlamentarzyści oraz władze wojewódzkie i samorządowe naszego regionu. Biskup rzeszowski Jan Wątroba podziękował podkarpackim rolnikom za ich trud i poświęcenie na roli.
W tym roku susza zniszczyła większość upraw. Gospodarstwa rolne już teraz dotkliwie odczuwają skutki klęski żywiołowej. Dlatego Ordynariusz Rzeszowski wezwał zgromadzenie liturgiczne o wspólną modlitwę o deszcz. W homilii nawiązał do słów wypowiedzianych przez św. Jana Pawła II w Krośnie w 1997 r.: „Oddaję dzisiaj hołd spracowanym rękom polskiego rolnika. Tym rękom, które z trudnej, ciężkiej ziemi wydobywały chleb dla kraju, a w chwilach zagrożenia były gotowe tej ziemi strzec i bronić. (...) Szanujcie każde ziarno zboża kryjące w sobie cudowną moc życia. Uszanujcie również ziarno słowa Bożego. Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże!», «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia. W nich zawarta jest nasza chrześcijańska godność”.
W czasie Mszy św. dziękczynnej za zbiory został odczytany list prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy skierowany do podkarpackich rolników: „Rolnicy to przecież nie tylko ci, którzy karmią, ale także ci, którzy stanowią element stałości i trwania. Tymi słowami św. Jan Paweł II podkreślał godność i znaczenie rolnictwa w życiu Ojczyzny. Dzisiejsze Dożynki Diecezji Rzeszowskiej i Województwa Podkarpackiego są pięknym wyrazem troski o kulturowe dziedzictwo. Są też świętem wspólnoty, która powstaje przy rolniczej pracy. Symbolem tych więzi są dożynkowe wieńce. Przynieśliście je Państwo, dziękując Opatrzności za opiekę, a ja dziękuję Państwu za trud i chleb. (...) Wdzięczny za plony będące dziełem tego godnego gospodarowania, wszystkim Państwu przekazuję wyrazy szacunku. Młodym uczestnikom uroczystości życzę, by pielęgnowanie dożynkowych tradycji sprawiało Wam radość i służyło utrwalaniu serdecznych więzi między pokoleniami. Szczęść Boże!”.
Mentalność naszego społeczeństwa ukształtował etos rolnika. Polskiemu rolnikowi należy się szacunek. Dzięki jego miłości do ziemi i poczuciu wolności przetrwaliśmy czasy komunizmu – powiedział abp Henryk Hoser w czasie diecezjalno-gminnych dożynek, które w tym roku odbyły się w Wołominie.
W homilii bp warszawsko-praski podkreślił piękno polskiej ziemi oraz znaczenie pracy na roli nazywając rolników twórcami naszej narodowej tożsamości. – Rolnik, który kocha własna ziemię, który ją doskonale zna to nie to samo, co robotnik rolny. Rolnik był człowiekiem mającym poczucie swoje wolności i niezależności. Trafnie ukazuje to jedno z naszych powiedzeń: „Rolnik na zagrodzie równy Wojewodzie”. Można powiedzieć, że myśmy wszyscy wyrośli z doświadczeń rolnika. Jego etos ukształtował mentalność i formę polskiego społeczeństwa, któremu tak bliskie jest poczucie wolności i suwerenności. To nas również uratowało w czasie komunizmu – powiedział abp Hoser.
Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.