Wiem, że ludzie lubią porównywać, doszukiwać się podobieństw między drogą mojej mamy a moją. A tego nie da się zrobić, bo przecież żyła i śpiewała w innych czasach. Muzyka dla nas obu była czymś najważniejszym. Obie miałyśmy rodziny muzyczne: mój tata był muzykiem i mój mąż też jest muzykiem. Obie urodziłyśmy dzieci dość młodo. Mama miała 26 lat, gdy mnie urodziła, ja miałam 24, gdy urodziłam swojego syna. Mama zdążyła bardzo dużo zrobić przez 29 lat swojego życia. Stała się znana, ludzie do dziś ją pamiętają. Pod koniec życia zaczęła szukać jakichś zmian. W repertuarze, w swoich wyborach – muzycznych przede wszystkim. I coraz bardziej zaczęła być świadomą artystką. Wcześniej był to rodzaj euforii, że dziewczyna z Poznania zaczyna odnosić sukcesy, że to wszystko tak fajnie się rozwija. Jej kariera była bardzo intensywna, dużo się działo, jej kalendarz był przepełniony. I nagle zapragnęła odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to, co robi, jest tym, co chce robić, czy to jest odpowiednia droga, odpowiedni repertuar. Ja ten etap też przeszłam. Weszłam na drogę zmian i poszukiwań, i zmiany są coraz bardziej radykalne. Trudno porównywać się z rodzicami. Wszyscy, obojętnie, czym się zajmujemy i czym zajmują się rodzice, chcielibyśmy iść własną drogą.
Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.
Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.
- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.