Reklama

Zdrowie

Naturalne metody rozpoznawania płodności – dlaczego warto?

Skuteczność (2)

Niedziela legnicka 20/2015, str. 8

[ TEMATY ]

naturalne metody

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaletą szczególnie przemawiającą do wielu użytkowników naturalnych metod rozpoznawania płodności (NMRP) jest skuteczność tych metod. Skuteczność zarówno w przypadku odkładania poczęcia, jak i w przypadku doprowadzania do niego.

Reklama

Dziś, kiedy jest tak wiele problemów z płodnością, kiedy wiele małżeństw boryka się z trudnościami w przywołaniu na świat upragnionego potomka, coraz ważniejszym aspektem NMRP staje się pomoc w wyznaczeniu w cyklu optymalnego momentu na poczęcie dziecka. Komórka jajowa żyje 24 godziny. Do zapłodnienia zdolna jest przez 8 godzin. Dodajmy do tego czas przeżycia plemników – w sprzyjających warunkach do 7 dni, zaś w warunkach niekorzystnych, gdy kobieta jest w niepłodnej fazie cyklu – ok. 2 godzin. Przeciętny cykl trwa zaś ok. 29-30 dni. Matematyka jest bezwzględna. Na poczęcie dziecka para ma nieco ponad tydzień w każdym cyklu. Dobre wyznaczenie tego czasu, tzw. okna płodności jest więc kluczowe, gdy małżeństwo stara się o potomstwo. Jest ono możliwe za pomocą różnego rodzaju testów biochemicznych, jednak najprostszym, a zarazem najskuteczniejszym sposobem jest po prostu obserwacja cyklu. Znane są historie par, które po długim, bezowocnym oczekiwaniu na dziecko były już przekonane o własnej niepłodności. Po kilku zaobserwowanych cyklach stawało się jasne, że ich współżycie przypadało zazwyczaj w okresie niepłodnym, kiedy poczęcie było niemożliwe. Po zastosowaniu się do reguł metody wkrótce cieszyli się upragnionym potomkiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niebagatelne znaczenie ma też skuteczność metod naturalnych w odkładaniu poczęcia. Zgodnie z badaniami opublikowanymi w 2011 r. w przypadku objawowo-termicznych naturalnych metod rozpoznawania płodności przez pierwszy rok stosowania w nieoczekiwanej ciąży znalazły się 4 pary na 1000 stosujących metody. Dla porównania – w przypadku par stosujących prezerwatywy były to 2 pary na 100, a w przypadku stosowania tabletek hormonalnych (dwuskładnikowej oraz progestagenowej) 3 pary na 1000 (w przypadku stosowania dokładnie zgodnie z zaleceniami producenta środka antykoncepcyjnego).1

W przypadku współżycia tylko w okresie tzw. niepłodności bezwzględnej, czyli wówczas gdy zgodnie z regułami stosowanej metody wyznaczymy prawidłowo fazę progesteronową, nie ma możliwości poczęcia. Z biologicznego punktu widzenia jest to oczywiste – w organizmie kobiety nie ma żywej, zdolnej do zapłodnienia komórki jajowej, kolejna owulacja jest blokowana przez działanie progesteronu – nie ma fizjologicznej możliwości poczęcia dziecka. Statystyki przywołane w powyższych badaniach są jednak większe od zera, ponieważ biorą pod uwagę również fazę niepłodności względnej (przedowulacyjnej), podczas której istnieje pewne prawdopodobieństwo poczęcia, a którą małżonkowie mogą zagospodarować zgodnie ze swoją otwartością na życie i planami prokreacyjnymi. Aby stosowana przez małżeństwo metoda rozpoznawania płodności wykazała podaną skuteczność (i to zarówno w odkładaniu poczęcia, jak i w doprowadzaniu do niego), konieczne jest przede wszystkim właściwe przeszkolenie przez dyplomowanego nauczyciela metody i wysoka motywacja małżeństwa do jej stosowania. Wszelkie naginanie zasad do własnych potrzeb i chęci czy też brak odpowiedniej wiedzy będzie skutkowało możliwością niezaplanowanego poczęcia dziecka, które – o czym nie wolno zapomnieć – zawsze jest cudem, wielkim darem i potrzebuje być przyjęte, a nie musi być chciane!

1. J. Trussell, A. L. Nelson, W. Cates, D. Kowal, M. Policar „Contraceptive efficacy”, „Contraceptive Technology”, New York, Ardent Media, 2011

2015-05-14 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczyciele metody na zjeździe

[ TEMATY ]

naturalne metody

INER

Instytut Naturalnego Planowania Rodziny

metoda NPR

Sebastian Kwaśny

Uczestnicy zjazdu mieli czas na zwiedzanie.

Uczestnicy zjazdu mieli czas na zwiedzanie.

Przedstawiciele naszej diecezji uczestniczyli w ogólnopolskim zjeździe INER w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Instytut Naturalnego Planowania Rodziny INER skupia ludzi, którzy chronią życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Są związani z metodą NPR austriackiego lekarza prof. Josefa Rötzera, umożliwiającą rozpoznanie okresów płodności i niepłodności w cyklu miesiączkowym. Tę metodę poznają również słuchacze diecezjalnego Studium Teologii Rodziny w Bielsku-Białej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: rozpoczęły się rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej

2026-10-01 16:02

[ TEMATY ]

rekolekcje

Jasna Góra

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

BPJG

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

- Różaniec to wypowiedzenie zawierzenia Maryi, medytacja i wyciszenie, by Bóg do nas przemawiał - powiedział o. Marian Waligóra, opiekun Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. 1 października na Jasnej Górze rozpoczęły się czterodniowe rekolekcje wspólnoty. Uczestnicy z całej Polski modlą się m.in. o pokój na świecie oraz za małżeństwa i rodziny przeżywające kryzys.

Rekolekcje rozpoczęła Msza św. sprawowana o godz. 9.00 w Bazylice Jasnogórskiej. Liturgii przewodniczył o. Kazimierz Maniecki, paulin związany z Jasnogórską Rodziną Różańcową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję