Reklama

Edytorial

edytorial

Codziennie o 21.00

Niedziela Ogólnopolska 1/2015, str. 3

[ TEMATY ]

książka

apel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

POSŁUCHAJ WERSJĘ AUDIO

W szczególny sposób zostaliśmy obdarowani na progu nowego roku kalendarzowego. Abp Wacław Depo wydał bowiem „Apelowe «głosów zbieranie»”. To skarbnica mądrości, z której możemy obficie czerpać, aby właściwie odczytywać sens swojego życia, mając świadomość, że wyszliśmy z ręki Boga i do Boga wracamy, a naszą przewodniczką podczas ziemskiego pielgrzymowania jest Maryja. To również źródło wiedzy o wydarzeniach minionych dni oraz zbiór duchowych drogowskazów na przyszłość. W pewnym sensie abp Wacław Depo mówi do nas za kard. Stefanem Wyszyńskim: „Nigdy nie pomyliłem się na mojej duchowej drodze na Jasną Górę Zwycięstwa”.
W godzinie Apelu Jasnogórskiego, o dziewiątej wieczorem, abp Wacław Depo z każdym z nas umawia się na Jasnej Górze, abyśmy mogli razem patrzeć w oczy Matki i modlić się. Przewodniczy wtedy podsumowaniu odchodzącego dnia, tak jak powinien to czynić każdy ojciec w rodzinie. Osobiście mówi Matce o ludziach swojej pasterskiej drogi, przynosi sprawy Kościoła, Narodu i całego świata. Dołącza do nich również intencje zapisane w Księdze Apelowej, złożonej na Ołtarzu Ojczyzny, i wszystkim błogosławi.
W „Przedsłowiu” do swojej nowej książki abp Wacław Depo tak pisze o Apelu Jasnogórskim: „To jest nasza codzienna forma obecności przed Matką i Królową. To jest wielkie czuwanie umysłów i serc Polaków, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Tę modlitwę poprzedza trwanie w milczeniu, które – według Cypriana Kamila Norwida – jest «głosów zbieraniem». Jest to więc rachunek łask otrzymanych, a zarazem błagań o błogosławieństwo na dziś i na przyszłość”.
„Apelowe «głosów zbieranie»” zawiera modlitewne komentarze abp. Wacława Depo, wypowiedziane podczas Apelu Jasnogórskiego, które słyszeliśmy od 28 października 2006 r. do 11 listopada 2014 r. Niech w rozpoczynającym się 2015 r. towarzyszą nam słowa zapisane pod datą 1 stycznia 2014 r.:
„Idąc przed siebie w te nieznane dni Nowego Roku Pańskiego, miejmy świadomość, że Jezus nie jest tylko wspomnieniem historii, ale jest Bogiem z nami i Bogiem, który nas zbawia. A Maryja nie jest tylko jedną z niewiast, ale jest Tą, która jest błogosławioną między niewiastami, bo uwierzyła słowom Boga. Zawierzmy siebie Bogu przez Maryję”.
Przyzwyczaili się Polacy być razem w tej wieczornej godzinie. Są z nimi zjednoczeni polscy biskupi, którzy niezależnie od tego, gdzie się znajdują, zwracają się w tej godzinie ku Jasnej Górze i błogosławią Polakom. Apel Jasnogórski naznaczyli swoją duchowością: św. Jan Paweł II, sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, a także o. Jerzy Tomziński i Maria Okońska, którzy 8 grudnia 1953 r. w małej grupie poprowadzili pierwszy Apel Jasnogórski. Z Apelem związani są w sposób szczególny generał Zakonu Paulinów i przeor Jasnej Góry wraz ze wspólnotą zakonną przygotowującą wieczorne spotkania z Matką. Cząstkę siebie każdorazowo zostawia w tej apelowej modlitwie abp Wacław Depo, któremu zwykle wiernie towarzyszy o. Zachariasz Jabłoński.

Abp Wacław Depo,
„Apelowe «głosów zbieranie»”, Warszawa 2015, Wydawnictwo Sióstr Loretanek, ul. L. Żeligowskiego 16/20, 04-476 Warszawa; tel. (22) 673-46-93; www.sklep.loretanki.pl .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-23 12:49

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Rai wzywa UNESCO do obrony prześladowanych chrześcijan

[ TEMATY ]

apel

www.WeisserPhotography.com / photo on flickr / foter.com

„Ze środka pogrążającej nas nocy, z ciemności, które nas otaczają, apeluję do wszystkich stróżów poranka, na Wschodzie jak i na Zachodzie, w Europie, w świecie arabskim i na całym świecie, od chrześcijaństwa po islam, aby pomogli nam wzbudzić nadzieję i pocieszyć tak wielu ludzi opuszczonych, bezbronnych, ściganych i prześladowanych w ich wytrwałej determinacji, by nie poddać się nieszczęściu”. Tak emocjonalny apel wystosował kard. Bechara Boutros Rai w siedzibie UNESCO w Paryżu. Maronicki patriarcha Antiochii wygłosił tam przemówienie o obecności chrześcijan na Bliskim Wschodzie i ich roli w promowaniu kultury pokoju.

Za najważniejsze kardynał uważa rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego i izraelsko-arabskiego. Jest on według niego „korzeniem wszystkich konfliktów i wojen, które rozpalone są na Bliskim Wschodzie”. Libański hierarcha przypomniał, że istnieją już stosowne uchwały Rady Bezpieczeństwa, które powinny jednak być przestrzegane przez wszystkie strony konfliktu. Należy położyć kres wojnom w Syrii, Iraku i Jemenie na drodze negocjacji politycznych i dialogu między stronami. Stąd konieczne jest „zaprzestanie wsparcia politycznego i finansowego zarówno walczących stron, jak i organizacji terrorystycznych”.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Podczas skrajnie trudnej akcji uratowano dwoje polskich alpinistów

2026-10-02 07:54

[ TEMATY ]

Alpy

Adobe Stock

Włoskie i francuskie ekipy uratowały podczas skrajnie trudnej akcji dwoje polskich alpinistów w masywie Mont Blanc. Młody wspinacz przez 12 godzin wisiał na linie czekając na pomoc, a jego partnerka przywiązana do skały nie mogła mu jej udzielić. Nagrania z akcji ratunkowej opublikowały włoskie media.

W relacjach podkreśla się, że na granitowej iglicy skalnej o nazwie Ząb Olbrzyma (Dente del Gigante) na wysokości około 4 tysięcy metrów n.p.m. w masywie Mont Blanc niemal w ostatniej chwili udało się uniknąć tragedii.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję