Reklama

Drogowskazy

drogowskazy

Adwent - czas budowania

Niedziela Ogólnopolska 48/2014, str. 3

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oczekiwanie - inercja czy aktywność? Bierne wyczekiwanie czy wzmożone przygotowania na nadejście TEJ chwili? Życie człowieka pełne jest oczekiwania. Wszyscy wciąż na coś czekamy, od pierwszych chwil istnienia. Matka i ojciec oczekujący swojego dziecka są ciekawi jego płci, przygotowują się do momentu jego narodzin. Dziecko przychodzące na świat oczekuje przede wszystkim miłości ze strony rodziców. Czekamy na przybycie przyjaciół, na różnorakie zmiany w naszym życiu - i to oczekiwanie będzie zawsze twórcze i rozwijające człowieka, jeśli będzie miało wymiar dynamiczny. Podobnie jest z aspektem oczekiwania religijnego. Kiedy naród wybrany czekał na obiecanego Mesjasza, zawsze towarzyszyła mu myśl o tym, kim będzie Zbawiciel, który ocali lud Izraela.

Przed nami cztery adwentowe tygodnie. Nie mogą one być czekaniem daremnym, bezmyślnym i bezpłodnym. Jest to bowiem wyjątkowe oczekiwanie - oczekiwanie na Zbawiciela. Chrystus przychodzi, żeby pokazać nam Boga w Jego życiu wewnętrznym. Powiedział przecież: „Kto Mnie widzi, widzi także Ojca” (por. J 14, 9). Mamy więc w Osobie Jezusa Chrystusa jakby odbicie Istoty Ojca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czy oczekiwanie na TAKIEGO GOŚCIA ma być bierne, bezczynne i beznadziejne? To nie może być czas opuszczonych rąk, myślenia, które nie pobudza i nie czyni wokół „rabanu”. Człowiek, który trwa w stanie marazmu, niczego nie zbuduje, jest człowiekiem słabości i zwątpienia. Ze stanu jakby pewnego uśpienia, skostnienia trzeba się jak najszybciej wyzwolić.

Ludzie wiary muszą odejść od inercji. Przecież jest z nami sam Bóg. A - „jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31). Bóg jest najlepszym, najwspanialszym odniesieniem dla człowieka, dla każdego z nas. Dlatego Adwent musi być czasem gorącego i żywego oczekiwania, czasem otwartych oczu, skierowanych ku górze. Chcemy oprzeć się na Bogu jako Istocie najwyższej, wszechmocnej i nieskończenie miłującej. Pomaga nam w tym Jezus Chrystus, który przychodzi jako Emmanuel - Bóg z nami.

Narodzenie Jezusa Chrystusa przypomina nam historię zbawienia i Boży plan wobec człowieka, będący wyrazem Jego miłości. Na takiego Zbawiciela czekamy, Jemu chcemy powierzyć nasz los oraz losy świata.

2014-11-25 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wirtualna choinka, konkretny prezent

Niedziela warszawska 48/2025, str. V

[ TEMATY ]

adwent

Archiwum WCH

Tylko w ubiegłym roku wolontariusze „Wirtualnej Choinki” przekazali ok. 2000 prezentów i 400 paczek żywnościowych

Tylko w ubiegłym roku wolontariusze „Wirtualnej Choinki” przekazali ok. 2000 prezentów i 400 paczek żywnościowych

Radość u dzieci, które dostały niespodziewaną świąteczną paczkę, a u seniorów łzy wzruszenia. „Wirtualna Choinka” już od 15 lat nie tylko rozdaje prezenty, ale przywraca godność i nadzieję potrzebującym.

Wręczyłam paczkę dziewczynce i usłyszałam radosny pisk: – Tato, a widzisz, jednak byłam grzeczna, a ty mówiłeś, że św. Mikołaj nie przyjdzie... – mówi „Niedzieli” Katarzyna Rudnicka. Główna koordynatorka „Wirtualnej Choinki” może opowiedzieć setki wzruszających historii. Bo chociaż nasz kraj nie przypomina tego sprzed 15 lat, to w Warszawie i jej sąsiedztwie ciągle jest wiele osób, które potrzebują wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Benedyktynki po spotkaniu z Leonem: być znakiem dla świata

2026-09-13 08:05

[ TEMATY ]

spotkanie

benedyktynki

Papież Leon XIV

być znakiem

Vatican Media

Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV

Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV

To były bardzo treściwe słowa, zawierające istotę naszego życia i misji w Kościele – tak o dzisiejszym przemówieniu Leona XIV do benedyktyńskich mniszek mówią przedstawicielki wspólnot monastycznych z Polski. W świecie, który stawia w centrum człowieka, samego siebie, my nieustannie przypominamy, że to Bóg ma być we wszystkim uwielbiony – mówi w rozmowie z Vatican News s. Brygida Olęcka, loretanka.

Jak wskazuje s. Marcelina Kuśmierz OSB, dzisiejsze spotkanie z Papieżem było świadectwem jego bliskości i modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję