Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 46/2014, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stany Zjednoczone

Historyczny sukces prawicy

Partia Republikańska zdobyła przewagę w Senacie i powiększyła ją w niższej izbie parlamentu - to efekt wyborów, które odbyły się w USA 4 listopada br. Jak co 2 lata, Amerykanie wybierali 1/3 składu Senatu oraz całą Izbę Reprezentantów. Republikanie zdobyli stanowiska senatorskie w stanach rządzonych dotychczas przez Demokratów, m.in. w Kolorado, gdzie głosuje wielu młodych wyborców i Latynosów, tradycyjnie niechętnych konserwatystom. Alaskę, Wirginię i Luizjanę czeka w grudniu dogrywka, ale już teraz konserwatyści zajmują 52 miejsca w 100-osobowej wyższej izbie parlamentu. Nie mieli tam przewagi od 8 lat. Z kolei w liczącej 435 osób Izbie Reprezentantów zdobyli 55 proc. miejsc. Tak dobrego wyniku nie osiągnęli od czasów II wojny światowej. Należący do Demokratów prezydent Barack Obama uznał sytuację za „najgorszą od czasów Eisenhowera”, czyli od lat 50. ubiegłego wieku. Zmiana władzy w USA może oznaczać większe zaangażowanie tego kraju w sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej.

Unia Europejska

Berlin uzna wyjście Wielkiej Brytanii z UE

Reklama

Według niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”, kanclerz Angela Merkel coraz poważniej dopuszcza możliwość wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Rząd Niemiec sprzeciwia się pomysłowi brytyjskiego premiera Davida Camerona, zakładającemu ograniczenie swobodnego przepływu pracowników między państwami UE. Cameron chce, by prawo do przemieszczania się dotyczyło jedynie osób, które mają zapewnioną pracę, a nie ludzi jej szukających. Imigranci bez źródła utrzymania nie mieliby prawa do świadczeń i groziłaby im deportacja. „W tym momencie nie tylko dla Merkel żarty się kończą” - ocenia niemiecki tygodnik, dodając, że zdaniem Berlina swoboda przemieszczania się stanowi „DNA europejskiej integracji”. Także unijny komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji László Andor uznał brytyjskie plany za „nielegalne” i zaznaczył, że „żaden inny kraj UE ich nie poprze”. „Jeżeli Cameron nie zmieni swej taktyki, to wyjście Wielkiej Brytanii ze wspólnoty może być nieuniknione” - twierdzi „Der Spiegel”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pakistan

Okrutny lincz na chrześcijanach

Rozwścieczony tłum ukamienował, a następnie spalił żywcem 28-letniego Shahzada Masiha oraz jego ciężarną żonę Shamę. Osierocili oni czworo dzieci. Do zdarzenia doszło w wiosce Chak, 60 km od Lahauru, w Pakistanie. Powodem ataku była rzekoma zniewaga Mahometa i Koranu.

Shahzad już wcześniej był upokarzany przez muzułmańskiego właściciela cegielni, w której pracował. Kiedy żona Shahzada spaliła pozostałości po swym zmarłym ojcu, jeden ze współpracowników męża oskarżył ją o zniszczenie fragmentów Koranu. Małżonków pojmano i osadzono w cegielni. Później miejscowy imam poinformował modlących się w meczecie muzułmanów o rzekomym bluźnierstwie Masihów. 400-osobowy tłum przybył do cegielni i zamordował oboje.

Policja przesłuchała 45 osób, nikomu nie postawiono zarzutów. W Pakistanie niezwykle często dochodzi do prześladowań chrześcijan. W więzieniu w tym kraju na egzekucję oczekuje Asia Bibi, katoliczka skazana na śmierć za rzekomą obrazę Mahometa.

Irak i Syria

Czystka etniczna

Bojownicy Państwa Islamskiego 2 listopada br. zabili prawie 400 członków stawiającego im opór irackiego plemienia Albu Nimr w zachodniej prowincji Al-Anbar. Region ma strategiczne znaczenie ze względu na znajdującą się tam tamę na rzece Eufrat.

Bojownicy Państwa Islamskiego ogłosili, że przejęli kontrolę nad polami gazowymi w syryjskiej prowincji Hims. Brytyjski dziennik „The Times” informuje, że terroryści oferują pracę inżynierom naftowym i gwarantują roczne zarobki w wysokości 140 tys. funtów.

W Internecie pojawiło się także nagranie przedstawiające egzekucję zakładników, w której bierze udział były berliński raper Denis Cuspert. 39-letni Cuspert po wyjeździe na Bliski Wschód przyjął imię Abu Talba al-Almani i zajmuje się propagandą na rzecz terrorystów adresowaną do obywateli Niemiec.

2014-11-12 09:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Trzeba zacząć słuchać

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 1-12

Czytania liturgiczne na 1 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję