Reklama

Festiwalowe echa...

Niedziela sosnowiecka 4/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przewodniczący jury, ks. Andrzej Zając - Jestem zbudowany, zadziwiony ogromem, rozmachem, ale i entuzjazmem tych młodych ludzi. Nieraz podczas przesłuchań, mając świadomość przybyłych tutaj z różnych stron Polski i zza granicy wykonawców, którzy całe swoje serce wkładają w śpiew pieś-ni ku czci nowo narodzonego Jezusa, ogarniało wzruszenie. To ewenement w skali całego kraju. Nie ma drugiej podobnej imprezy w Polsce, która powodowałaby tak olbrzymi ruch społeczny, ruch kulturowy na naszej ziemi. Ogromne uznanie dla sponsorów, fundatorów, przyjaciół Festiwalu, bez których nie mógłby się odbyć. A jak wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują - będą kolejne edycje.

Członek "Solidarności", Mirosław Kasza - Będziński Festiwal to dla mnie wielkie przeżycie. Od sześciu lat nieprzerwanie uczestniczę w koncercie galowym. Pamiętam jeszcze te edycje w Teatrze, gdzie panowała kameralna atmosfera, jednak nie było czym oddychać. Ogromne zainteresowanie Festiwalem sprawiło, że organizatorzy przenieśli imprezę do pięknej świątyni na Syberce. Cieszę się bardzo, że ks. Piotrowi Pilśniakowi udało się zorganizować tak potężną imprezę kulturalną. To wielki sukces! Mam nadzieję, że nowy prezydent Będzina jeszcze bardziej zaangażuje się w ten Festiwal, a jego kolejne edycje będą coraz piękniejsze i bogatsze. A na jubileuszową już się wybieram, jeśli tylko Bóg pozwoli...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dyrygent zespołu "Wyszywanoćki" ze Złoczowa na Ukrainie, Olga Judima - W Będzinie jestem po raz pierwszy, ale Polska zawsze była mi bliska, ponieważ moja rodzina ma polskie korzenie. Zaprezentowaliśmy jeden utwór ukraiński i dwie kolędy po polsku. Gościliśmy w polskich rodzinach dwa dni. Bardzo dobrzy, życzliwi ludzie - takie jest nasze pierwsze wrażenie. To wielkie przeżycie zdobyć nagrodę i uczestniczyć w koncercie galowym. Pragniemy przyjechać tu również za rok i może, tak jak przed chwilą, wystąpić dla wspaniałej publiczności.

Gitarzysta zespołu wokalno-instrumentalnego "Marudy" z Goleniowa k. Szczecina, Mariusz Piotrowicz - Festiwal to coś szczególnego. Brałem już w nim udział w ubiegłych latach, dlatego czuję się tutaj już trochę zadomowiony. Rok temu solistki z naszego zespołu wyśpiewały tutaj nagrodę. Przyjazd do Zagłębia z Pomorza i powrót w ciągu dwóch dni są trudne i męczące, ale nie żałujemy niczego. Warto było! Będziński Festiwal ma dla mnie charakter szczególny i nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy nie wziąć w nim udziału.

Instruktor muzyczny Zespołu "Dzieci Maryi" z Jaworzna Osiedla Stałego, Katarzyna Jeka - Jestem pod wrażeniem artystycznego poziomu Festiwalu oraz pracy jurorów. Poziom z każdym rokiem jest coraz wyższy. Przyjeżdżają nowe zespoły, z którymi trzeba rywalizować, a to sprawia, że wkłada się coraz więcej pracy w przygotowanie występu. Jurorzy, analizując prezentację, biorą pod uwagę całość wykonania, a więc: choreografię, kostiumy, przygotowanie muzyczne, zdolności wokalne itd. Taki sposób oceny zachęca do podnoszenia poprzeczki.

Instruktor Zespołu dziecięcego "Jarko" z Rojewa, Janusz Kmieć - Organizację Festiwalu oceniam jako perfekcyjną. Kolejność występów podczas eliminacji została ustalona na długo przed nim, co zapobiegało bałaganowi rozpraszającemu uczestników. Przewodniczki zajmowały się poszczególnymi wykonawcami, zespołami, także informacje w internecie były wyczerpujące.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję