Dlaczego Polacy emigrują? Minister Władysław Kosiniak-Kamysz zna odpowiedź. To wina otwartych granic. No ba, bo pracy ci u nas dostatek.
To ostatnie posiedzenie
Rząd Donalda Tuska odbył ostatnie posiedzenie. Odchodzi nasz najukochańszy przywódca. Oby żył wiecznie! powtarzamy za toastem wzniesionym swego czasu przez Radosława Sikorskiego.
Osierocony polski przemysł skurczył się w sierpniu o 1,9 proc. Niektórzy w Wiśle zauważyli znowu wieloryba, a znad Morza Śródziemnego zawróciły bociany, chcąc nad Wisłą przeżywać tę historyczną smutę.
Kuchnia władzy
Prokuratorzy nie dopatrzyli się niczego niewłaściwego w słynnej rozmowie Belki i Sienkiewicza. Nawet się nie zdziwili. Po prostu tak rzeczywiście wygląda kuchnia władzy. Tej władzy.
Tester
Kandydat na prezydenta Kołobrzegu zapowiedział, że w programie wyborczym ma testowanie lekarstw na emerytach. Naszym zdaniem, człowiek ten idealnie nadaje się do testowania nawet najodważniejszych lekarstw na chorobę oznaczoną w międzynarodowej klasyfikacji jako F73.
- Najważniejsze są źródła, a im więcej ich znamy i im bardziej historię z nich odczytujemy, tym łatwiej jest nam radzić sobie z teraźniejszością – mówi nowy dyrektor Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ks. dr Rafał Szczurowski. 10 lutego ponownie otwarta zostanie czytelnia naukowa.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.