Ja, niżej podpisany, nadmieniam, że mam jeden problem otóż ponad pół roku temu wysłałem listy do Waszego tygodnika „Niedziela”, 8 listów do Pań ogłaszających się w rubryce „Chcą korespondować”. Po dziś dzień nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na te 8 listów i zadaję pytanie: czy ten list dotarł do Redakcji „Niedzieli”? Uważam, że raczej tak, bo jeszcze mi się nie przydarzyło, żeby moje listy nie dotarły do adresata zawsze staram się napisać adres czytelnie i dokładnie. Jest jeszcze następne pytanie: czy to może przez przeoczenie Redakcji „Niedzieli” listy nie zostały wysłane? Przecież znaczki pocztowe dołączyłem do każdego listu. Bo trudno uwierzyć, że wśród 8 Pań nie znalazła się tak kulturalna i uczciwa, żeby dać odpowiedź. Tak więc ponownie napisałem te listy i prosiłbym, aby je wysłać, znaczki pocztowe również dołączam.
Pan Stanisław takie zachowanie nazywa wprost i po imieniu kulturalne i uczciwe. Dotyczy to odpowiadania na listy. Proszę Państwa! Wciąż powtarza się ten sam problem: nieodpisywania. A przecież jeśli ktoś już zdobył się na napisanie do naszej rubryki z prośbą o ogłoszenie, to jakby podjął zobowiązanie, że potem odpowie na listy, które otrzyma. Nie musimy korespondować ze wszystkimi, którzy do nas napiszą. To naturalne. Ale też naturalne jest zwykłe: „dziękuję za list”. Nawet bez tłumaczenia się. Ot, zwykła kartka pocztowa, że list dotarł, aby potem Pan Stanisław czy ktoś inny nie czuł się zlekceważony.
Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.
Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.
Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.