Reklama

GPS na życie

Bóg dał mi wolność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzę z „przeciętnej” polskiej rodziny – mama, tata, siostra i ja. Przez 17 lat mieszkaliśmy w małym mieszkaniu w blokowisku. Chodziłem do szkoły, a rodzice do pracy. Czasem nawet do kościoła w niedzielę, choć zazwyczaj osobno. I mogłoby się wydawać, że było dobrze, gdyby nie fakt, że moją rodzinę trawiła choroba. Alkoholizm mojego taty. Nie wiem, kiedy się zaczął, ale odkąd pamiętam, tata upijał się raz na jakiś czas. Czasem wracał z pracy, mówiąc, że „były imieniny”. Potem kłótnie, krzyki mamy, szarpaniny i nasz płacz.

Życie toczyło się, my dorastaliśmy, cisnęliśmy się w mieszkanku. Tata dobrowolnie lub przymuszony jeździł na terapię, po której był trzeźwy i… za jakiś czas zaczynało się od nowa. Jeszcze trudniej było, gdy stracił pracę mechanika-ślusarza. Od tej pory pracował w bardzo wielu miejscach, często wyjeżdżał, ale zdarzało się też, że przez długie miesiące był bezrobotny, co przytłaczało jego samego i mamę. W międzyczasie przeprowadziliśmy się do budowanego od wielu lat domu, w którym mieliśmy więcej miejsca. Buntowałem się na coraz częstsze picie taty, krzyki mamy i udawanie przed wszystkimi, że jest OK. Gdy byłem nastolatkiem, doszło między mną i tatą do bójki, w której o mały włos nie zrobiliśmy sobie krzywdy. Cała sytuacja wydawała się bez wyjścia...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najważniejsze wydarzenie w moim życiu miało jednak miejsce, gdy miałem 15 lat. Chodząc raz na jakiś czas na przygotowania do bierzmowania, zostałem zaproszony na spotkanie parafialnej oazy. Przyszedłem, bo było w niej kilku moich nowych znajomych ze szkoły. Zaczęło się od jednego, akurat świątecznego spotkania. I choć na początku chodziłem tam dla nowych kolegów i koleżanek, po jakimś czasie „coś” w mojej duszy zaczęło się zmieniać. Pojechałem na rekolekcje wakacyjne i usłyszałem o Jezusie Chrystusie, po raz pierwszy świadomie się modliłem, zobaczyłem wielu radosnych i szczęśliwych ludzi, innych niż znałem do tej pory. Usłyszałem i wypowiedziałem prawdę o swoim życiu w spowiedzi świętej. Zacząłem dostrzegać, że o moje życie upomina się Bóg, choć do końca tego nie rozumiałem.

W 2005 r. na jednej z oaz wakacyjnych podpisałem deklarację Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Pomyślałem, że Pan Bóg uwolni od nałogu tatę i moją rodzinę. I tak trwałem (wciąż trwam) w poście od alkoholu. Często modliłem się też w tej intencji. Powoli zmieniało się moje towarzystwo, zacząłem bywać na imprezach bezalkoholowych, poznałem dziewczynę, która podzielała moje wartości, a teraz jest moją żoną.

Dziś wiem, że Bóg dał wolność najpierw mnie, bo nie mam problemu z alkoholem. Skorzystałem z pomocy, jaką była terapia Dorosłego Dziecka Alkoholika (DDA), i dziś wiem wiele więcej o sobie. Każde dziecko alkoholika potrzebuje pomocy. Dodatkowo uczę się normalnego spojrzenia na tych, którzy piją – wśród moich znajomych są abstynenci i pijący, z którymi fajnie spędzamy czas. Uczę się z miłością, bez pogardy patrzeć na alkoholików, którzy potrzebują pomocy i modlitwy. A tata – dziś jest wolny. I choć Pan Bóg zaskoczył nas, zabierając go dwa miesiące temu do siebie, to w ten sposób uwolnił go od grzechu, z którym chciał, ale nie mógł sobie poradzić. Teraz modlę się o życie wieczne dla niego, wolność dla siebie i moich bliskich. Proszę Boga, żeby uwalniał i dał zdrowie szczególnie mojej mamie. Wiem, że Jezus słyszy, tak jak wtedy, gdy miałem kilkanaście lat.

Niepokalana zwycięża!

* * *

Bartek – jeszcze niedawno student filologii polskiej. Szczęśliwy mąż i tata; czasem można usłyszeć efekty mojej pracy w Radiu Jasna Góra.

2014-08-05 15:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ten, który nie bał się stanąć pod krzyżem

Idealny patron dla młodych. Postać absolutnie wyjątkowa w kontekście Wielkiego Tygodnia. O kim mowa? Oczywiście o św. Janie

Kościół katolicki nie dorobił się jeszcze św. Jarosława. Na szczęście moje drugie imię daje w poszukiwaniu patrona szeroką paletę możliwości: Jan Chrzciciel, Jan Chryzostom, Jan Bosko, Jan od Krzyża, Jan Maria Vianney, wreszcie Jan Paweł II. Długo by jeszcze wymieniać. Od lat jednak pozostaję wierny temu niemal najstarszemu – św. Janowi Apostołowi.
CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza wzrost liczby chrztów dorosłych we Francji

2026-09-22 09:11

[ TEMATY ]

chrzest

Władysław Kościuch

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Kilka dni przed wizytą papieża Leona XIV we Francji Watykan potwierdził informacje o wzroście liczby chrztów dorosłych w tym kraju. Rzecznik Watykanu Matteo Bruni poinformował dziennikarzy, że we Francji ochrzczono 13 000 dorosłych. Dodał, że jest to niezwykłe wydarzenie, ponieważ stanowi ono świadomą decyzję w kwestii wiary chrześcijańskiej, a nie jedynie jej przekazywanie.

Podczas wizyty papieża we Francji, w dniach 25-28 września, planowane jest specjalne spotkanie Leona XIV z nowo ochrzczonymi dorosłymi i osobami przygotowującymi się do chrztu. Według danych statystycznych przedstawionych dziennikarzom akredytowanym do obsługi papieskiej wizyty, liczba chrztów we Francji wzrosła z najniższego od wielu lat poziomu 173 300 w 2020 r. do 186 165 w 2024 r. Dane za 2025 r. nie są jeszcze ostateczne.
CZYTAJ DALEJ

Spotkanie z Księdzem z osiedla!

2026-09-22 20:41

plakat organizatorów

W najbliższy czwartek, 24 września odbędzie kolejne spotkanie Teologii ciała „Bóg daje znaki, że kocha od zawsze”.

Gościem będzie ks. Rafał Główczyński SDS znany w internecie jako „Ksiądz z osiedla”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję