Reklama

Bracie Stanisławie, czy to prawda, że...

Scientia potestas est

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Zdzisław Wójcik: - Takie hasło głosił Francis Bacon (1561-1626), angielski filozof i mąż stanu, autor wielu dzieł, również literackich.

Brat Stanisław Rybicki: - Parafrazując Organon Arystotelesa, stworzył Novum Organum, czym zasłużył sobie na tytuł barona i królewskiego kanclerza. Przeszedł do historii jako teoretyk empiryzmu, nauk doświadczalnych. Ks. Ignacy Dec, w ramach obchodów 300-lecia Uniwersytetu Wrocławskiego, w swej homilii przytoczył omawianą tu maksymę "Scientia potestas est", dodając refleksyjnie, że wiedza, nauka to moc przemieniająca świat, że "winna też być mocą przemieniającą człowieka w moralnie lepszego".

- Bacon radykalnie przestrzegał przed błędami naukowymi, które nazywał "idolami", ale sam nie ustrzegł się omyłek. Wystarczy powiedzieć, że odrzucał kopernikański obraz świata, toteż posądzano go o dyletantyzm albo właśnie radykalizm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nas tu interesuje sama idea podkreślająca, że wiedza to potęga, że losy nie tylko jednostek, ale też ludzkości zależą w dużej mierze od rzetelnego rozumowania, należycie udokumentowanego i sprawdzonego. Pod tym względem strzec się nam trzeba pobieżnego subiektywizmu. Postulowany tu obiektywizm zakłada konieczność unikania stronniczości, a zwłaszcza takiego myślenia i działania, które by nie służyło światu, które by nie czyniło człowieka lepszym.

Reklama

- Opierając się na oczywistości, to jest na tym, co pojmujemy całkowicie jasno i wyraźnie, możemy przecież odróżnić prawdę od fałszu.

- Człowiek bowiem stara się możliwie jak najwięcej wiedzieć i jak najlepiej rozumieć, aby móc jak najbardziej celowo i pożytecznie działać. Obserwacja innych ludzi jest zasadniczą, obok introspekcji, czyli obserwacji samego siebie, metodą psychologii. Jesteśmy zdolni odgadywać cudze doznania dzięki temu, że możemy sobie przypomnieć własne doznania w podobnych okolicznościach. Gdybyśmy sami, z własnego osobistego doświadczenia, nie znali takich doznań i nie wiedzieli, jakie zachowanie się może im towarzyszyć - nie wiedzielibyśmy nic o tym, co przeżywają inni.

- A zatem wiedza to potęga.

- Pod warunkiem, że towarzyszy jej konieczność dyscypliny, uduchowienia, precyzji w myśleniu, metodyczności. Niechaj rozum poznaje nierozerwalnie Boga, naturę i człowieka. Natura i łaska, rozum i Objawienie mają wspólne źródło, toteż nie może być rozdźwięku między nimi. Nic też nie zastąpi osobistej aktywności w zdobywaniu wiedzy. Nikomu nie dostaje się wiedza i mądrość za darmo.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

UPJPII

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Módlmy się o liczne i święte powołania kapłańskie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich / Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 36 – 10, 8. <- KLIKNIJ

Niedziela, 14 czerwca. Jedenasta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Zostało w nas Jej spojrzenie. Sosnowiec żegna Jasnogórską Ikonę

2026-06-14 16:36

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Diecezjalna peregrynacja

Diecezja Sosnowiecka

To nie było zwykłe pożegnanie, ale moment głębokiego, duchowego uzdrowienia. Gdy cudowny wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej opuszcza granice diecezji sosnowieckiej, bp Artur Ważny kieruje do wiernych niezwykle poruszający list. Nie znajdziemy w nim jedynie oficjalnych podziękowań, lecz przejmujący obraz Matki, która z najgłębszą tkliwością siada przy łóżku swojego chorego, zranionego dziecka. „W tych oczach nie ma potępienia. Jest miłość, która widzi nas nawet w największej ciemności” – pisze ordynariusz, wzywając Kościół Sosnowiecki do zrzucenia masek i wejścia na drogę prawdziwej przemiany.

Kochani, Siostry i Bracia+
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję