Reklama

Niedziela Wrocławska

Niedziela informacyjna w parafiach

Stop dla gender

Agresywna seksualizacja dzieci i młodzieży coraz mocniej puka do naszych drzwi. Gender wprowadza się od przedszkoli po uczelnie wyższe. Aby temu przeciwdziałać, rodzice zrzeszeni w Stowarzyszeniu Nowa Rodzina oraz Archidiecezjalna Rada Nowej Ewangelizacji podjęły inicjatywę „Stop seksualizacji naszych dzieci”. Jednym z jej elementów jest kampania informacyjna prowadzona 12 stycznia w parafiach Wrocławia.

Niedziela wrocławska 2/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

gender

Tomasz Lewandowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agresywna seksualizacja dzieci i młodzieży stoi w sprzeczności z ewangelizacją, jaką podejmujemy w ramach pracy parafialnej, jest to też jedna z najbardziej agresywnych dróg walki z Kościołem. Stąd jest sprawą wielkiej wagi, aby na terenie parafii jak największa liczba osób zaangażowanych w ewangelizację oraz pracę duszpasterską wzięła udział w organizowanych spotkaniach – przekonuje ks. dr Marian Biskup, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa. – Sprawą istotnej wagi jest poinformowanie rodziców o nowym zagrożeniu, gdyż tylko szeroki protest społeczny może zatrzymać wprowadzenie ideologii gender do polskich szkół. Już w tej chwili w naszym kraju istnieją przedszkola „równościowe” (5 na terenie Dolnego Śląska), do szkół wprowadza się przedmiot wychowanie obywatelskie z elementami równości płci (pojętej w formie genderowskiej), młodzieżówki feministyczne demoralizują młodzież na dodatkowych warsztatach przeprowadzanych w szkołach, a uczelnie wyższe promują ideologię gender. Są to realne zagrożenia duchowe, przed którymi należy przestrzec rodziców oraz wychowawców – podkreśla ks. Marian Biskup.

Wolontariusze w parafiach

Reklama

Odpowiednio przygotowane dwuosobowe zespoły świeckich osób przeprowadzą w niedzielę 12 stycznia w parafiach Wrocławia wykłady dla parafian mówiące o zagrożeniach związanych z gender oraz mobilizujące osoby świeckie do działania na rzecz obrony chrześcijańskich wartości, rodziny i niewinności dzieci. Jednym z takich wolontariuszy jest Elżbieta Kondratowicz, mama trzech dorastających córek, z wykształcenia nauczyciel przedszkolny. – Poczułam się niejako przynaglona do wzięcia udziału w tej akcji, widząc, co dzieje obecnie wokół nas – mówi pani Elżbieta. – Gender to zamach na samą istotę człowieczeństwa, niszczenie tożsamości seksualnej i niszczenie rodziny. To także niszczenie niewinności dzieci. Dlatego tak ważne jest, aby ludzie usłyszeli przystępnym językiem, co to jest gender, gdzie tkwi zagrożenie i jak można mu przeciwdziałać – podkreśla wolontariuszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkania odbywać się będą po Mszach św. w salkach parafialnych. Wolontariusze przeszli odpowiednie szkolenie, przygotowane są materiały i prezentacje: – Dostaliśmy od organizatorów bardzo dużo materiałów, tam, gdzie będzie to możliwe, pokażemy wcześniej przygotowaną prezentację – opowiada pani Elżbieta. – Zagrożenia płynące z seksualizacji oraz narzucania ideologii gender są bardzo realne. W przedszkolach wprowadza się programy równościowe, które każą dziewczynkom przebierać się za chłopców, chłopcom zakładać sukienki i malować paznokcie. Do szkół na zajęcia dodatkowe wchodzą edukatorzy seksualni, którzy zobowiązując dzieci do tajemnicy instruują np., jak zdobyć środki antykoncepcyjne bez wiedzy rodziców. To już się, niestety, w Polsce dzieje i niejednokrotnie nie mówi się rodzicom o tym, że ta ideologia jest wprowadzana do danej placówki oświatowej, a wszystko podaje się dzieciom w formie ciekawej zabawy.

Odważny sprzeciw biskupów

Ważny głos w sprawie zagrożenia ideologią gender podjęli biskupi polscy w liście pasterskim na niedzielę Świętej Rodziny. W dokumencie podkreślono, że nie jest czymś niewłaściwym prowadzenie badań nad wpływem kultury na płeć, groźne jest natomiast ideologiczne twierdzenie, że płeć biologiczna nie ma żadnego istotnego znaczenia dla życia społecznego. W obliczu zagrożenia Kościół nie może milczeć: – Kościół stojący na straży dobra każdego człowieka ma nie tylko prawo, ale i obowiązek upominać się o naturalne prawa Boże w życiu społecznym. Nie może więc milczeć wobec prób wprowadzania ideologii niszczącej antropologię chrześcijańską i zastępowania jej głęboko destrukcyjnymi utopiami, które niszczą nie tylko pojedynczego człowieka, ale i całe społeczeństwo – napisali w liście biskupi.

Także abp Józef Kupny apelował 29 grudnia w katedrze wrocławskiej o przywrócenie sakralnego i nienaruszalnego charakteru rodziny, jej piękna w Bożym zamyśle. Podkreślał również, że niebezpieczeństwo ideologii gender wynika w gruncie rzeczy z jej głęboko destrukcyjnego charakteru zarówno wobec osoby, jak i relacji międzyludzkich, a więc całego życia społecznego.

2014-01-08 09:31

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gender – jeszcze jedno imię ateizmu

Niedziela toruńska 1/2015, str. 8

[ TEMATY ]

wykład

gender

Mateusz Łapiński

„Od tolerancji do totalitaryzmu. Dyktatura gender” – taki tytuł nosił wykład ks. dr. hab. Dariusza Oko, wygłoszony 13 grudnia ub.r. w Centrum Dialogu w Toruniu. Spotkanie zostało zorganizowane przez Domowy Kościół, a wiodącą rolę odegrali przy tym członkowie wspólnoty – Maria i Wiesław Skwirowie

W trakcie ponad 2-godzinnego wykładu ks. dr hab. Oko scharakteryzował główne założenia ideologii gender, a także metody, przy pomocy których jest ona propagowana i wdrażana w życie społeczeństw. „W historii myśli ludzkiej trudno znaleźć coś równie absurdalnego jak gender” – podkreślił mówca. Naczelna teza gender, iż płeć nie jest uwarunkowana biologicznie, lecz stanowi wynik czynników społecznych i kulturowych, wywierających wpływ na człowieka, nie ma nic wspólnego z nauką. Ulubioną metodą rzeczników ideologii gender jest dekonstrukcja – rozkładanie na czynniki wszystkich teorii opisujących świat i udowadnianie, że są one równoprawne. W ten sposób dokonuje się relatywizacji prawdy, która przestaje być podstawowym celem poznawczym i kryterium wyboru.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Papieska intencja modlitewna na październik: za duszpasterstwo zdrowia psychicznego

2026-10-01 14:42

[ TEMATY ]

modlitwa

październik

papieska intencja

Vatican Media

Leon XIV w Metzu

Leon XIV w Metzu

Poznaliśmy papieską intencję modlitewną na październik. W ramach inicjatywy „Módl się z Papieżem”, Leon XIV zaprasza, by w tym miesiącu modlić się za duszpasterstwo służby zdrowia. To nie jedyne zaproszenie modlitewne Ojca Świętego na październik: w niedzielę w Lourdes prosił, by w październiku wierzący modlili się różańcem w intencji pokoju.

Trzymając w dłoniach wizerunek św. Dymfny, patronki osób cierpiących na zaburzenia nerwowe i psychiczne, Papież poleca w modlitwie osoby, które cierpią psychicznie i zmagają się z różnego rodzaju trudnościami i prosi, by Kościół był „domem otwartym” i „bezpieczną przestrzenią”, w której każdy może znaleźć swoje miejsce i zostać wysłuchanym, bez oceniania. Prosi też Boga o przebaczenie obojętności i stygmatyzacji tych osób, które Pan wzywa „po imieniu, z czułością” i które w nim mogą odnaleźć swoją godność i nadzieję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję