Reklama

Koncert Starego Dobrego Małżeństwa

Nieść radość

Uśmiech Ani, zaduma Patryka czy Pauliny, Alicja z papugami, zapatrzenie Ani, smutek Adasia. W twarzach dzieci z zespołem Downa można przeglądać się jak w lustrze. Mało kto, tak jak one reaguje na nastroje i uczucia innych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 grudnia ub.r. w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze odbył się niecodzienny koncert. Po raz trzeci zaproszeni muzycy zagrali na rzecz rehabilitacji dzieci z zespołem Downa. Tym razem wystąpiło Stare Dobre Małżeństwo (SDM). Na scenie zaroiło się od instrumentów: gitar, harmonijek, skrzypiec, mandoliny, tamburynów, cymbałów, kontrabasu... SDM śpiewa, gra i czaruje poezją od prawie dwudziestu lat. Muzycy znaleźli bowiem sposób na śpiewanie poezji bez smędzenia, przynudzania i cierpiętnictwa. Jest w ich śpiewaniu trochę nostalgii za czasami, co minęły, trochę humoru, wspomnień rodzinnego Złocieńca, pogmatwanych międzyludzkich relacji. Poezja w ich wykonaniu potrafi zaskakiwać i pozwala na odkrywanie wciąż czegoś nowego. SDM zafundowało słuchaczom dwie niespodzianki. Pierwszą było solowe wykonanie podróżniczej ballady przez Ryszarda Żarowskiego, a drugą recytowane przez Adama Ziemianina jego własne wiersze. Koncert tradycyjnie prowadził założyciel zespołu Krzysztof Myszkowski. Towarzyszyli mu Wojtek Czemplik, Robert Szydło i Ryszard Żarowski. Swą muzyką niosą oni radość, zachwyt i olśnienie światem czyli te wartości, które bliskie są idei, jaka przyświecała koncertowi, by pomóc dzieciom z zespołem Downa. Tą radość potrafią też zaszczepić w słuchaczach, włączając ich we wspólne śpiewanie.
Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa, które było organizatorem koncertu, po raz trzeci wydało kalendarz z portretami "swoich" dzieci. Zdjęcia wykonała Anna Tomaszewicz, matka dziewczynki z zespołem Downa. Zebrane w ten sposób pieniądze (kalendarz kosztuje 15 zł) zostaną przeznaczone na działalność Stowarzyszenia, które m.in. prowadzi świetlicę dla dzieci niepełnosprawnych, organizuje letnie obozy rehabilitacyjne, zabawy imieninowe i mikołajkowe, zapewnia dzieciom specjalistyczną opiekę. Cieszy fakt, że wydanie kalendarza, który jest nie tylko źródłem dofinansowania działań na rzecz dzieci z zespołem Downa, ale także próbą przedstawienia niepełnosprawnego dziecka w świetle miłości i tolerancji, staje się tradycją. Kalendarz jest do nabycia w siedzibie Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci z zespołem Downa, ul. Pszenna 13, tel. (0-68) 320-45-21, PKO BP I Oddział w Zielonej Górze, 29 10205402 117491070.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wielki Post można zacząć nie od wyrzeczenia, lecz od pytania o pragnienie. Jezus nie pyta, czego się boisz ani czego ci brakuje. Pyta, czego szukasz! Pod powierzchnią codziennych spraw kryją się głębsze tęsknoty. To one prowadzą cię przez życie – albo w stronę Boga, albo w stronę pozorów.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję