Reklama

Duchowość

Słowo Pasterza

Proces nawrócenia

Niedziela świdnicka 29/2013, str. 5

[ TEMATY ]

nawrócenie

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypomnijmy sobie, jak wygląda proces naszego nawracania się. Pierwszy krok, jaki trzeba postawić na drodze nawrócenia, żeby podjąć pokutę, to przyznanie się do grzechów, przyznanie się do winy. Dzisiaj często tacy pseudopsycholodzy, pseudopedagodzy wmawiają nam, że poczucie winy, poczucie grzechu jest chorobą psychiczną, że nie jest czymś naturalnym. My takiemu mówieniu mówimy: NIE, gdyż jest rzeczą najzupełniej naturalną, że przyznajemy się do grzechu, gdy przyznajemy się do naszej winy. Wiemy, że każdy czyn, który nazywamy grzechem, przez który przekraczamy Boże prawo, rani, niszczy przede wszystkim nas, powodując wyrzuty sumienia i powodując po prostu nieszczęście nasze, a często także nieszczęście innych ludzi. Nasze osobiste grzechy bowiem szkodzą także drugim. Podobnie, jak piękne czyny czynią piękniejszym Kościół, tak nasze grzechy, nawet te, o których nikt nie wie, których - oprócz Pana Boga - nikt nie widzi, są popełniane w ukryciu, one osłabiają Kościół, Kościołowi szkodzą.

Reklama

A zatem pierwszy krok to przyznanie się do grzechu. Drugim krokiem, jaki stawiamy w procesie naszego nawracania się, jest wyznanie grzechów. Grzech trzeba wyznać, ale nie przed jakimkolwiek człowiekiem, np. przed psychologiem, pedagogiem czy nawet mamą, przed narzeczonym lub przyjacielem. Grzech trzeba wyznać przed tym człowiekiem, który usłyszał słowa: „Komu grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a komu zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 22), a więc przed kapłanem, który od Chrystusa otrzymał władzę odpuszczania grzechów, by w Jego imieniu je odpuszczać. Ludzie często mają kłopot z tym, by pójść i wyznać je przed kapłanem, a im dłużej odkładają pójście do spowiedzi, tym bardziej problem ten narasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzecim ważnym momentem w procesie naszego nawracania się jest odwrócenie się od grzechu, co inaczej nazywam mocnym postanowieniem poprawy. Kiedyś pewien ksiądz w kazaniu radiowym głoszonym w Warszawie z kościoła Świętego Krzyża podzielił się następującym doświadczeniem: Pewnego razu przyszli do kancelarii nieco „podejrzani” narzeczeni, prosząc o przygotowanie ich do ślubu. Po przeprowadzeniu z nimi rozmowy - opowiadał dalej ów ksiądz - zorientował się, że trudno będzie im udzielić sakramentu małżeństwa, ponieważ nie byli zbyt odpowiednimi kandydatami: on zaledwie kilka tygodni wcześniej wyszedł z więzienia, ona była nałogową alkoholiczką i dziewczyną lekkich obyczajów. Po rozeznaniu sytuacji ksiądz powiedział im, że na razie nie może być mowy o ślubie, gdyż nie są jeszcze do tego gotowi. Oni jednak bardzo nalegali, mówiąc, że są już po pierwszej narzeczeńskiej spowiedzi świętej, że się nawrócili i że chcą podjąć nowy styl życia. Wówczas ów ksiądz podjął ryzyko, zgodził się przygotować ich do sakramentu małżeństwa, a następnie go im udzielił. Od tamtego czasu minęło 25 lat. Pozostaje z nimi w stałym kontakcie i okazało się, że „wyszli na prostą”, nie powrócili do dawnego życia, a więc odwrócili się od grzechów.

Odwrócenie się od grzechów jest możliwe. Czasem bowiem mówimy: ja wpadłem w takie koleiny, popadłem w takie nałogi, że już z nich nie wyjdę. To nieprawda: zawsze jest możliwe odwrócenie się od grzechu, zawsze jest możliwe podjęcie nowego stylu życia.

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

2013-07-17 10:06

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żałuję podjętej decyzji

Jest imigrantką z bliskowschodniego kraju muzułmańskiego. Nie chce ujawniać swego nazwiska. Odnalazła Boga i przyjęła chrzest św.

Gdy dopytuję, jaka była jej droga do przyjęcia chrztu w Kościele katolickim, opowiada swoją historię: – Po raz pierwszy z chrześcijaństwem zetknęłam się dzięki nauczycielce, która wykładała język polski na uniwersytecie w mojej ojczyźnie. Była Polką i katoliczką. Swoim życiem świadczyła o Chrystusie. To ona pierwsza zaznajamiała mnie z podstawowymi prawdami wiary. Dużo się też za mnie modliła.
CZYTAJ DALEJ

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej rozmawiał z Vatican News, gdy uczestnikom 16-dniowej pielgrzymki z Gdańska pozostawało 13 kilometrów do sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie. W sierpniu docierają tam grupy niemal ze wszystkich polskich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja sandomierska u stóp Maryi. Pielgrzymi dotarli na Jasną Górę

2026-08-12 17:45

[ TEMATY ]

pielgrzymki

Monika Książek

- Wierzę głęboko, że ten ogrom dobra, będący owocem pielgrzymki, umocni i ożywi naszą diecezjalną wspólnotę - mówił bp Krzysztof Nitkiewicz podczas Mszy św. kończącej 43. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Sandomierskiej na Jasną Górę. W tegorocznym pielgrzymowaniu wzięło udział ponad 2 tys. osób, z czego około tysiąca pokonało całą trasę, a 1250 uczestniczyło w tzw. sztafecie pielgrzymkowej.

Na jasnogórskich błoniach pątników powitali biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz rodziny i przyjaciele, którzy przybyli do Częstochowy, aby wspólnie przeżyć ostatnie chwile pielgrzymowania. Kolejne grupy przedstawiał ks. Krystian Kusztyb, dyrektor pielgrzymki. Następnie pątnicy podchodzili do wałów jasnogórskich, dziękując Bogu i Maryi za opiekę podczas drogi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję