Reklama

Sól ziemi

Sól ziemi

Zdrowa opinia publiczna

Niedziela Ogólnopolska 22/2013, str. 31

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawą o ważnym znaczeniu jest oczyszczanie zmąconej wody życia publicznego i przywracanie w nim moralnego ładu. Tworzenie zdrowej opinii publicznej jest nieodzownym warunkiem ochrony człowieka i wspólnoty lokalnej, społecznej i narodowej, w której żyjemy na co dzień. Problemem Polski jest nie tylko to, że są ludzie, którzy podważają społeczne zdrowie moralne, tożsamość narodową, walczą z krzyżem czy podejmują jeszcze inne działania tego rodzaju, ale również fakt, że do uprawiania swojego procederu posługują się kamuflażem, który utrudnia jego identyfikację, ocenę i zajęcie stanowiska.

Reklama

Sens tego działania jest oczywisty. Stawką jest zatarcie różnic, a więc rozmycie ocen, co w konsekwencji uniemożliwia skuteczne działanie, rozbija solidarność ludzi, którzy działając wspólnie, wiele mogliby zrobić, i zniechęca do podejmowania aktywności. Wielu przedstawicieli establishmentu politycznego jest świadomych, że swoją pozycję i władzę zawdzięczają politycznej bierności szerokich kręgów społeczeństwa, i są zainteresowani podtrzymywaniem tej bierności choćby poprzez próbę relatywizacji rzeczywistości oraz unikanie odpowiedzialności za swoje słowa i czyny. Niejasne sytuacje, zacieranie granicy między dobrem a złem rodzi chaos, który niszczy autentyczną opinię publiczną. Aby odwrócić uwagę, w obieg wprowadza się nowe pojęcia typu „polityczna poprawność”, która jest rodzajem cenzury w tzw. liberalnej demokracji, czy nadaje inny sens dobrze znanym słowom, jak choćby „tolerancja”, która w dzisiejszej nowomowie oznacza nawet akceptację zła. Uczciwość, odwaga, ojczyzna, obowiązek są zastępowane przez cynizm, oszustwo, podstęp, które zyskują poklask w oczach „tego świata”, bo liczy się sukces za wszelką cenę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tej erozji podlegają również grupy, środowiska i warstwy przywódcze, które zwłaszcza w trudnych chwilach prowadziły naród. Trudno się jednak dziwić, skoro nieprzypadkowo największe proporcjonalnie straty w czasie wojny i represji stalinowskich poniosły właśnie te warstwy. Ich odtwarzanie zaś, zwłaszcza w zawodach uznanych przez reżim peerelowski za ważne, odbywało się na zasadach weryfikacji politycznej i ideologicznej. Dziś już coraz więcej osób dostrzega instrumentalizację kryteriów selekcji i promocji elit tej nowej inteligencji, która często zawodzi. A koszty ponosi cały naród, który jest pozbawiony „tkanki ochronnej”, czyli ludzi predestynowanych do odgrywania roli przewodników życia narodowego.

Niszczenie opinii publicznej ma głęboki sens. Wtedy bowiem jako głos „opinii publicznej” są przedstawiane poglądy osób „opiniotwórczych”, wygłaszane na forum mediów, i to praktycznie bez możliwości weryfikacji tej wizji. Gdy z prasy, radia i telewizji dowiadujemy się, że „opinia publiczna jest zbulwersowana” jakimś wydarzeniem czy poglądem, to często zbulwersowani są dysponenci tych środków przekazu lub zaniepokojeni niewygodną dla nich osobą czy zjawiskiem. I tak rzeczywistość miałaby być zastępowana przez to, co się o niej mówi, jak się ją widzi i określa, a władzę chcą sprawować ci, którzy definiują otaczający nas świat.

2013-05-27 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Siedlisk po wypadku na Węgrzech: rodziny potrzebują modlitwy i dobrego słowa

2026-08-17 16:27

[ TEMATY ]

Węgry

wypadek autokaru

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.

„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Siedlisk po wypadku na Węgrzech: rodziny potrzebują modlitwy i dobrego słowa

2026-08-17 16:27

[ TEMATY ]

Węgry

wypadek autokaru

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.

„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję