Reklama

Myśl na tydzień - bp Jan Wątroba

17.02.2020 – 23.02.2020
Pan Jezus przychodzi do człowieka ze swoją siłą, z nadzieją i nikogo nie odrzuca…

10.02.2020 – 16.02.2020
Osoby konsekrowane powołane są szczególnie do tego, by budzić współczesny świat z letargu doczesności.

03.02.2020 – 09.02.2020
Kiedy pozwalamy Bogu, aby oświetlił nas swoim światłem, całe nasze życie nabiera nowego wymiaru, nowego sensu.

27.01.2020 – 02.02.2020
Tylko w świetle Chrystusowej prawdy mogę zobaczyć swoje życie i zrozumieć jego sens; mogę zrozumieć, jak w zamyśle Stwórcy powinno wyglądać moje życie.

20.01.2020 – 26.01.2020
Jeśli nie idziemy za Jezusem, jeśli nie liczymy się z Jego obecnością w naszym życiu, nie słuchamy Jego słów, to nasze życie okryje ciemność.

13.01.2020 – 19.01.2020
Na początku kolejnego roku kalendarzowego życzę Wam mądrości, odwagi w szukaniu prawdy i dążeniu do niej. Oby ten rok był pełen mądrych decyzji, wyborów, działań, słów. Oby na naszej drodze znaleźli się mądrzy ludzie, mądrzy doradcy, przewodnicy duchowi, przyjaciele i współpracownicy.

07.01.2020 – 12.01.2020
Boże Narodzenie zaprasza nas, po raz kolejny, do pójścia za Jezusem Chrystusem pełnym pokory i uniżenia.

31.12.2019 – 06.01.2020
Tam gdzie działa Ducha Święty, gdzie dzieje się dobro, tam zawsze wtrąci się szatan, ojciec podziałów i niezgody.

17.12.2019 – 24.12.2019 Wielką tajemnicą wiary jest obecność Pana pod postacią chleba i wina

05.08.2019 – 12.08.2019 Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, by badać swoje wnętrze, myśli, pragnienia, serce. Jest bardzo wiele sposobów, okazji, okoliczności, by wejść w siebie, by badać wnętrze.

25.02.2019 – 04.03.2019 Jeśli ktoś uważa, że jest w stanie tylko za pomocą swoich ludzkich władz, czyli rozumu, woli, pamięci, uczuć, wyzwolić się z grzechu, jest w wielkim błędzie. Taka próba zawsze kończy się fiaskiem. My, słabi, musimy otworzyć się na Pana. To On wyzwala.

04.02.2019 – 11.02.2019 „Panie, nie mam człowieka!” – to wołanie przypomina, że Pan nas potrzebuje, potrzebuje nas drugi człowiek. Módlmy się gorąco, abyśmy jak najlepiej wykorzystali wszystkie sytuacje, w których możemy przyjść drugiemu człowiekowi z pomocą.

16.07.2018 - 23.07.2018
4 sierpnia 2018 r. po raz 41. wyruszy Rzeszowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Hasłem tegorocznej pielgrzymki będą słowa: „Odnów oblicze”. W roku setnego jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości chcemy podziękować Panu Bogu za wolną Polskę i prosić Ducha Świętego, aby odnawiał oblicze naszej ziemi, naszych rodzin i naszych serc.

16.04.2018 - 23.04.2018
W Seminarium powinno streszczać się życie Kościoła, zarówno w Jego wymiarze krajowym, jak i lokalnym – diecezjalnym, ale także parafialnym

12.12.2017 - 19.12.2017
Nadzieja – motor naszych działań, często najlepsze lekarstwo. Niech nie zabraknie naszej modlitwy w intencji tych, którzy ją tracą, niech dzięki niej odnajdą w sobie siłę, odwagę do walki o siebie, o swoje zbawienie, do nieustannej pracy nad sobą.

29.05.2017 - 05.06.2017
Wzorem posłuszeństwa Bogu i współpracy z Jego łaską, a jednocześnie wielkiego zaufania jest dla nas życie Maryi. W żadnym momencie, nawet w najbardziej beznadziejnych chwilach życia na ziemi nie straciła zaufania do Boga, nie odstąpiła od wypełniania Jego woli.

15.05.2017 - 22.05.2017
Dzieła miłosierdzia uwiarygadniają głoszenie Ewangelii i czynią autentycznym i skutecznym całe apostolstwo.

02.01.2017 - 09.01.2017
Głupotą jest niezauważanie obecności Boga w świecie, nieliczenie się z Jego wolą, realizowanie własnych planów. Owszem, czasem i nierzadko kończy się to sukcesem. W ludzkim rozumieniu można osiągnąć sukces już tu, na ziemi, nie licząc się z Bożą wolą, ale to ostatecznie Bóg osądzi, co jest sukcesem, a co nie.

26.12.2016 - 02.01.2017
Mamy dziś do dyspozycji słowo Boga, które nas oświeca, mamy sakramenty święte, które nas umacniają, mamy pośród nas obecnego Jezusa, który nieustannie nas prowadzi. Trzeba, byśmy jak Symeon umieli odczytywać wszystkie znaki, które Pan Bóg nam daje. Jest ich o wiele więcej niż tych, które dał jemu.

07.11.2016 - 14.11.2016
Niech nie zabraknie naszej modlitwy w intencji tych, którzy tracą nadzieję, niech dzięki niej odnajdą w sobie siłę, odwagę do walki o siebie, o swoje zbawienie.

05.09.2016 - 12.09.2016
Aby odnaleźć swoje miejsce w życiu, potrzebna jest pokora, która jest fundamentem wszelkiego ładu.

18.07.2016 - 25.07.2016
Mądrości trzeba szukać w trudzie. Niczego nie zdobywa się łatwo, choć żyjemy w czasach, kiedy wielu chciałoby natychmiast, jak najszybciej i bez wysiłku dojść do zamierzonego celu.

27.06.2016 - 04.07.2016
Otwierajmy się na wszystkie dary, które nam przynosi kolejny raz Pan. On nieustannie nas obdarowuje swoją łaską. Razem z Maryją wyśpiewajmy nasz hymn wdzięczności.

20.06.2016 - 27.06.2016
Mądrości trzeba szukać w trudzie. Niczego nie zdobywa się łatwo, choć żyjemy w czasach, kiedy wielu chciałoby natychmiast, jak najszybciej i bez wysiłku dojść do zamierzonego celu.

13.06.2016 - 20.06.2016
Módlmy się, by Pan powoływał, ciągle posyłał, a przez to i nam pomagał docierać do tego światła, które objawiło się w Chrystusie, a bez którego nie poradzimy sobie, będziemy tonąć w ciemnościach. Niech nie brakuje wśród nas nowych gorliwych głosicieli słowa Bożego, a nade wszystko autentycznych świadków Chrystusa.

23.05.2016 - 30.05.2016
Kapłan ma być misjonarzem miłosierdzia nie tylko poprzez posługę w konfesjonale i osobisty przykład, również zaangażowanie w działalność charytatywną i pracę z młodym człowiekiem.

16.05.2016 - 23.05.2016
Kapłani pełnią posługę nie swoją, ale Chrystusową mocą, stając się tak jak On narzędziem zbawienia i odkupienia ludzi.

09.05.2016 - 16.05.2016
Śluby Jasnogórskie są programem odrodzenia moralnego Kościoła i narodu. Do dzisiaj nie straciły nic ze swojej aktualności. Te Śluby wzywają nas do rachunku sumienia, dlatego najwłaściwszą formą świętowania rocznicy Chrztu Polski powinien być rachunek sumienia każdego z nas.

25.04.2016 - 02.05.2016
Kapłani mają jeden wzór do naśladowania. To Chrystus Najwyższy Kapłan, który pokazuje nam, jak żyć i posługiwać.

14.03.2016 - 21.03.2016
Duch Święty, którego otrzymaliśmy na chrzcie świętym i który w nas żyje, nieustannie zamienia grzech na łaskę, śmierć na zmartwychwstanie, pustkę i bezsens na żywą nadzieję.

07.03.2016 - 14.03.2016
Choroba w sposób szczególny zbliża do Boga. Wiara w Niego daje nam klucz, który pozwala odkryć sens cierpienia.

22.02.2016 - 29.02.2016
Jezus miłosierny chce, byśmy byli przedłużeniem Jego rąk...

15.02.2016 - 22.02.2016
Płonąca świeca jest także symbolem życia ludzkiego. Kiedy zostaje zapalona, zaczyna jej systematycznie ubywać. Podobnie jest z naszym życiem – od momentu, w którym je otrzymaliśmy, dni naszych systematycznie ubywa... Gdy trzymamy świece w naszych rękach, warto zapytać: co zrobić, by ten kawałek życia, który mi jeszcze został, dobrze wykorzystać?

08.02.2016 - 15.02.2016
Istotą przeżywania Roku Miłosierdzia powinno być wejście w osobową relację ze Zbawicielem. Szeroko otwarte drzwi Roku Jubileuszowego przypominają, że dostęp do Boga mają wszyscy, bez wyjątku.

25.01.2016 - 01.02.2016
Jezus ze swoim miłosierdziem nie boi się przyjść do tego, co w nas jest słabe, ograniczone, co jest grzechem… To, co słabe i grzeszne, nie jest w stanie własnymi siłami się przemienić, odnowić. Ale gdy otworzy się na Jego łaskę, gdy przyjmie Jego moc, Jego świętość, wtedy zdolne jest do wielkich rzeczy.

18.01.2016 - 25.01.2016
Na chrzcie świętym Ojciec Niebieski powiedział do ciebie i do mnie: kocham cię. Ty jesteś mym dzieckiem umiłowanym.

11.01.2016 - 18.01.2016 W Nowy Rok uświadamiamy sobie, że niczego tak świat nie potrzebuje, jak przyjęcia Tego Dziecka - Jezusa, którego imię oznacza „Bóg zbawia”.

4.01.2016 - 11.01.2015
Szczęśliwa rodzina jest najlepszą promocją rodziny. Szczęśliwe rodziny pomagają, zwłaszcza ludziom młodym, podjąć decyzję o założeniu własnej rodziny

07.12. 2015 - 14.12.2015
W Adwencie uświadamiamy sobie, że Pan wciąż daje nam czas, abyśmy ożywili tęsknotę za Nim - On przyjdzie.

30.11.2015 - 07.12.2015
Niech każdy dzień będzie stawaniem w blaskach Bożego miłosierdzia, byśmy doznawszy odpuszczania grzechów, wysławiali miłość do Chrystusa.

23.11.2015 - 30.11.2015
Synod potwierdził dotychczasową praktykę. Choć to trudne, myślę, że ci, którzy są w nowych związkach po rozwodach, zobaczą w tym troskę Kościoła. Jest to troska o prawdę, której miłosierdzie nigdy nie usuwa.

09.11.2015 - 16.11.2015
Każdy człowiek, którego możemy obdarować miłością, jest dla nas łaską i ratunkiem.

26.10.2015 - 02.11.2015
Dzisiejsza Liturgia nakazuje nam z tych naszych nekropolii przenieść wzrok ku miastu Bożemu, które jest nasza niebieska Jerozolima, jest nasza prawdziwa Ojczyzna.

19.10.2015 - 26.10.2015
Wszyscy jesteśmy wezwani do doskonalenia, a dotyczy to zwłaszcza okresu przygotowania i przeżywania małżeństwa, będącego podstawową komórką społeczeństwa. Stąd z nadzieją patrzymy także na synod, który może udoskonalić proces wchodzenia na drogę realizacji chrześcijańskiego życia poprzez małżeństwo

12.10.2015 - 19.10.2015
Bracia Kapłani. Od Waszej osobistej wiary tak wiele zależy. Od Waszego świadectwa, radości serca i zaangażowania zależy dynamizm wspólnot parafialnych.

12.10.2014 - 19.10.2014
Mam nadzieję, że Synod przypomni, jak wielkim dobrem dla człowieka wierzącego, zatroskanego o swoje zbawienie jest sakramentalna obecność Jezusa Chrystusa w małżeństwie i rodzinie. Liczę także na przypomnienie, że małżeństwo i rodzina są najcenniejszym z dóbr ludzkości.

5.10.2014 - 12.10.2014
Anioły to niezwykłe Boże drogowskazy, które Ziemi przybliżają Niebo.

28.09.2015 - 5.10.2015
Spodziewam się usłyszeć opinie biskupów z różnych stron świata. Ale nade wszystko oczekuję wierności prawdzie, mocnej deklaracji o zachowaniu nauczania Kościoła. A z drugiej strony - wyczulenia na tych, którzy przeżywają trudności.

21.09.2015 - 28.09. 2015
Boję się chrześcijan zmęczonych, uczniów i uczennic Chrystusa, którzy już się zmęczyli, zniechęcili do pracy nad sobą.

14.09.2015 - 21.09. 2015
Caritas - to jest takie miejsce szczególne, w którym zdecydowana większość otrzymuje miłość, ale jednocześnie nie brakuje tych, którzy dzielą się miłością.

07.09.2015 - 14.09. 2015
Szkoła to nie tylko budynek z całym swoim wyposażeniem. Szkoła to przede wszystkim ludzie: nauczyciele, wychowawcy, pracownicy szkoły i uczniowie. Każde dziecko to drogocenny diament.

31.08.2015 - 07.09.2015
Na równi z wiedzą powinniśmy cenić mądrość, która pomaga poruszać się w świecie wartości. Starożytni filozofowie wskazywali na dobro, prawdę i piękno. Ewangelia dodaje wiarę, nadzieję i miłość.

24.08.2015 - 31.08.2015
Dożynki to dziękczynienie za dary ziemi. W święto plonów myślimy nie tylko o zbożach, owocach, warzywach, kwiatach. Wszystko, co mamy, jest Bożym darem.

17.08.2015 - 24.08.2015
Czytajcie Ewangelię! Słuchajcie Ewangelii! Znajdziecie tam wiele dobrych rad, zachęt, przestróg, które pomogą wam iść właściwą drogą.

10.08.2015 - 17.08.2015
Choć człowiek często stroni od Bożych dróg mądrości i sam wprowadza się w niewolę, Pan Bóg nigdy z niego nie rezygnuje.

03.08.2015 - 10.08.2015
Pielgrzym - to określenie jest doskonałą definicją człowieka. Jesteśmy w drodze. Idziemy, pamiętając, że ziemia nie jest naszym ostatecznym celem. Zmierzamy do udziału w wieczności Boga.

27.07.2015 - 03.08.2015
Łagodność, pokora, dobroć i cichość nie świadczą o ludzkiej słabości, ale mocy, która w konsekwencji prowadzi do zwycięstwa.

29.06.2015 - 06.07.2015
Nie ma takich odejść od Boga, by nie było powrotu do Niego. Nie ma takich grzechów, które nie mogłyby być odpuszczone.

22.06.2015 - 29.06.2015
Dziękujemy Panu Bogu za chwile u stóp krzyża, który jest znakiem miłości miłosiernej, czekającej i szukającej. W każdej chwili można się zwrócić: Panie, wspomnij na mnie.

15.06.2015 - 22.06.2015
Eucharystia prowadzi na Golgotę. Ten sam Jezus Chrystus umiera na Kalwarii i Ten sam ofiaruje się za nas w czasie Mszy św.

08.06.2015 - 15.06.2015
Historia spotkań człowieka z Bogiem to jedna wielka próba. Gdy przez tę próbę przechodzimy zwycięsko - umacniamy naszą wiarę.

01.06.2015 - 08.06.2015
Kapłan nie powinien myśleć o sobie i szukać siebie. Stając się kapłanem Chrystusa i Kościoła, powinien nieść troskę Chrystusa o wierzących, ale też o wątpiących, zgorszonych i odrzuconych.

18.05.2015 - 25.05.2015
W sakramencie kapłaństwa chodzi o jak najściślejsze zjednoczenie człowieka z Chrystusem. W święceniach kapłańskich słaby i grzeszny człowiek oddaje się na zawsze Chrystusowi.

11.05.2015 - 18.05.2015
Gdy ludzie są otwarci na działanie Ducha Świętego, gdy pozwalają mu się prowadzić i są posłuszni Jego natchnieniom, dokonują dzieł, które zdumiewają ich samych, a otoczenie wprawiają w podziw.

04.05.2015 - 11.05.2015
Chrześcijaństwo polega na przeżywaniu tajemnic. Jedną z takich tajemnic jest życie wieczne. Na tej tajemnicy, a nie na folklorze i obrzędach, powinniśmy budować naszą wiarę.

27.04.2015 - 04.05.2015
Świętość życia to także nasza osobista świętość. Najpiękniej manifestujemy afirmację dla życia, jego wartości i godności, gdy staramy się o własne uświęcenie.

07.04.2015 - 13.04.2015
Zmartwychwstanie to fundament naszej nadziei. Jeżeli mamy na coś czekać i być pewnym, że się to zrealizuje, to dlatego że Chrystus zmartwychwstał.

07.04.2015 - 13.04.2015
Chrystus zaprasza nas do wspinaczki na najwyższy duchowy szczyt, któremu na imię czysta miłość, i czeka, by przywrócić czystość serca tym, którzy Go o to proszą.

23.03.2015 - 30.03.2015
Chrzest domaga się autentycznego chrześcijaństwa, świętego życia, prawdziwej miłości do Boga, do bliźnich i do siebie samego.

16.03.2015 - 23.03.2015
Wszystkich nas obowiązuje pokuta, której wyrazem jest post i wstrzemięźliwość. Wszyscy mamy się ciągle odwracać od grzechu, rodzącego śmierć i zwracać do Miłosiernego Boga, prosząc o przebaczenie.

02.03.2015 - 09.03.2015
Życie zakonne nie jest przelotną przygodą. Nie jest tymczasowym czy też trwałym schronieniem. Nie jest także ucieczką przed światem czy zranionym uczuciem. Życie zakonne jest profesją, czyli zobowiązaniem.

23.02.2015 - 02.03.2015
Całe nauczanie Kościoła, którego podstawą jest Ewangelia, jest zaprzeczeniem wszelkiej przemocy, zarówno wobec pojedynczego człowieka, jak i całych środowisk.

16.02.2015 - 23.02.2015
Nie ma miłości bez ofiary. Miłość utożsamiana tylko z szukaniem przyjemności jest jej karykaturą i zaprzeczeniem. Ofiara zawsze stanowi sprawdzian i kryterium prawdziwej miłości.

09.02.2015 - 16.02.2015
Odchodzenie ludzi od Chrystusa najczęściej zaczyna się od lekceważenia lub całkowitego odrzucenia ducha ofiary. Egoizm nienawidzi ofiary.

02.02.2015 - 09.02.2015
Musimy być bardziej otwarci na potrzeby innych Kościołów lokalnych. To jest stała pamięć o misyjnym wymiarze Kościoła. Ta pamięć musi być znacząca i widoczna.

26.01.2015 - 02.02.2015
Ludzie szukający Boga wciąż spotykają się z szyderstwami i niechęcią. W obliczu cierpienia i niepowodzeń słyszą pytania: Co macie z waszej Ewangelii? Gdzie jest wasz Bóg?

19.01.2015 - 26.01.2015
Tak wiele można zdziałać, gdy wszystko odda się Panu i działa się w mocy Ducha Świętego.

12.01.2015 - 19.01.2015
Światło słońca nie rozproszy wszystkich mroków życia. Do tego potrzeba światła Jezusa Chrystusa.

05.01.2015 - 12.01.2015
Dobrej Nowiny nie można zatrzymać dla siebie. Trzeba o niej mówić bez lęku i zakłopotania. Trzeba mówić otwarcie i głośno, gdyż jest ona źródłem nadziei i zbawienia dla każdego człowieka.

29.12.2014 - 05.01.2015
Zakonnik, który ślubuje ubóstwo, rezygnuje z odrobiny swojego, aby mieć wszystko.

08.12.2014 - 15.12.2014
Kościół jest wspólnotą grzeszników, którzy pokonują grzech i czynią ziemię bardziej ludzką.

01.12.2014 - 08.12.2014
Każdy człowiek, którego możemy obdarować miłością, jest dla nas łaską i ratunkiem.

24.11.2014 - 01.12.2014
Nasze czasy wołają o ludzi zaangażowanych i gorliwych w wymiarze apostolskim i społecznym.

17.11.2014 - 24.11.2014
Podstawowym kryterium owocności Eucharystii jest służba i miłosierdzie.

10.11.2014 - 17.11.2014
Niezależnie od czasu i okoliczności należy bronić prawa Bożego, czasem nawet wbrew utartym zwyczajom, zakusom polityków, czy tzw. politycznej poprawności.

03.11.2014 - 10.11.2014
Dla szczerego patrioty miłość ojczyzny nie jest pustym frazesem w politycznych zapasach, ale serdeczną troską o narodowe dziedzictwo, a gdy zajdzie taka potrzeba, ta miłość staje się gotowością do ofiary dla dobra wspólnego.

27.10.2014 - 03.11.2014
Każdy człowiek ma obowiązek kierowania się głosem sumienia, uformowanym według kryteriów obiektywnych, nie subiektywnych.

20.10.2014 - 27.10.2014
Rodzina, która przeżywa wielki kryzys, na każdym etapie, w smutkach i radościach, musi czuć troskę Kościoła.

13.10.2014 - 20.10.2014
Pan ciągle czeka, Pan czeka na owoce swojej winnicy, a szczególną winnicą Pana jest rodzina, od niej bowiem zależy kształt państwa.

06.10.2014 - 12.10.2014
Dojrzałość polega na głębokiej świadomości, że sam z siebie niewiele mogę, więc potrzebuję pomocy, potrzebuję światła, żeby umieć rozeznać drogę, żeby wiedzieć, co mam dalej robić.

29.09.2014 - 06.10.2014
Wrażliwość to wielki dar Boga. A przez talenty, które pochodzą od Boga, wzbudza się wrażliwość u innych.

22.09.2014 - 29.09.2014
Każda ofiara ludzka w ofierze Chrystusa nabiera głębokiego sensu.

15.09.2014 - 22.09.2014
O kulturze duchowej człowieka świadczy również język, w którym są takie ważne słowa jak dziękczynienie. Trzeba nam czynić dziękczynienie w duchu „Magnificat” Maryi.

08.09.2014 - 15.09.2014
Bóg chce naszą codzienność uświęcić swoją obecnością.

01.09.2014 - 08.09.2014
Ojczyzna to język, kultura, to zwycięstwa i klęski, pamięć i cmentarze.

25.08.2014 - 01.09.2014
Maryja uczy nas, że modlitwa autentycznie przeżywana jest odnajdywaniem siebie przed Bogiem, odkrywaniem prawdy o sobie.

18-25.08.2014
Warto być dobrym. Trzeba odpowiedzieć każdego dnia na miłość, którą nam ofiarował Bóg.

11-18.08.2014
Bóg nie oszczędza swoim wybranym pokus przeciwko wierze. Ale to właśnie przez te trudne doświadczenia człowiek doskonali swą wiarę i dochodzi aż do granic zawierzenia.

04-11.08.2014
Chcę razem z wami, choć sam słaby, ale przecież uzbrojony w Jezusową moc, nieść jarzmo. Modlitwą, słowem, posługą, całym trudem codzienności pragnę towarzyszyć rodzinom, dzieciom, młodzieży oraz wszystkim, których od dziś Pan stawia na mojej drodze.

28.07-04.08.2014
Pacjent ma prawo wiedzieć, czy szpital, któremu powierza swe zdrowie i życie, hołduje zasadom moralnym odpowiadającym samemu pacjentowi.

21-27.07.2014
Pielgrzymka jest zawsze publicznym wyznaniem wiary.

2014-07-17 09:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Myśl na tydzień - bp Adam Dyczkowski

2020-02-11 09:05

[ TEMATY ]

Myśl na tydzień

bp Adam Dyczkowski

Archiwum Aspektów

Bp Adam Dyczkowski

10.02.2020 – 16.02.2020
Nie wystarczy ocenić człowieka według jego urody, osiągnięć życiowych czy zdolności intelektualnych. Człowiek ma jeszcze większą godność, jej wyrazem jest wylana za niego krew samego Boga.

CZYTAJ DALEJ

Abby Johnson: przeraża mnie, że mamy całą masę katolików, popierających aborcję

2020-02-20 12:37

[ TEMATY ]

Abby Johnson

Twitter

Przeraża mnie fakt, że obecnie mamy całą masę katolików, którzy otwarcie popierają aborcję, a otrzymują komunię, choć księża znają ich poglądy. Można dostrzec ten problem również w Polsce – przyznała Abby Johnson, amerykańska działaczka antyaborcyjna w rozmowie z Pauliną Guzik w programach Między Ziemią a Niebem TVP1 i Okiem Wiary TVP Info.

Paulina Guzik: Abby, jak przyjęto Cię w Polsce?

Abby Johnson: Byłam bardzo podekscytowana perspektywą przyjazdu do Polski. Jestem katoliczką, więc przyjazd do katolickiego kraju wzbudzał emocje. Uderzyła mnie mocna wiara katolicka. To wyjątkowe miejsce z bardzo bogatą historią katolicyzmu i pięknymi katolicki świętymi. Polacy są wspaniałymi ludźmi. Jestem szczęśliwa, że mogę być z wami.

Z Krakowa wychodzi wyjątkowe przesłanie. Masz może jakieś szczególne przesłanie z tego miejsca dla świata czy dla Polski?

AJ: Gorliwie modliłam się o przesłanie przed moim przyjazdem do Polski. Nie jestem Polką, więc nie zamierzam udawać, że znam tutejszą kulturę. Jednak wiem, co wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych. Dzieje się tak dlatego, że ludzie cały czas idą na kompromis ze złem. Drzwi kompromisu otworzyły się już w Polsce, jeśli chodzi o aborcję, zapłodnienie in vitro i inne poważne kwestie moralne. Kościół i ludzie relatywnie rzecz biorąc nie zabierają głosu. Kiedy dobrzy ludzie milczą, kiedy sami milczą, wówczas do głosu dochodzi zło. Właśnie coś takiego ma u was miejsce. Moje przesłanie do was brzmi: odrzućcie ten kompromis, który został zawarty. Chcę was również ostrzec, że to co obserwujemy obecnie w waszym kraju w sferze kultury aborcji i prawa aborcyjnego, zmierza w niebezpiecznym kierunku.

Co mogłoby wzmocnić w obecnej chwili ruch pro-life, nie tylko w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych?

AJ: Według mnie musi być to Kościół. Ten impuls musi wyjść z Kościoła, zwłaszcza z Kościoła katolickiego, który od zawsze stawia kwestię ochrony życia na pierwszym miejscu. Niestety Kościół stał się relatywnie milczący, za bardzo się obawia, aby nie urazić innych. Oznacza to współpracę ze złem. Kościół nie mówi otwarcie, nie korzysta z prawa głosu, nie korzysta z władzy danej nam przez samego Chrystusa, kiedy ustanawiał Kościół katolicki. Zawiedliśmy Go, zawiedliśmy Chrystusa. Kościół to najpotężniejsza organizacja.

A więc uważasz, że Kościół w obecnych czasach nie wystarczająco głośno broni dzieci?

AJ: Niestety nie. Kościół za bardzo idzie na kompromis. Chcę podkreślić, że kocham moją wiarę, kocham Kościół katolicki. Zostałam katoliczką, bo właśnie tutaj mamy prawdę o Chrystusie. W Kościele katolickim mamy pełnię naszej wiary. Dlatego przeraża mnie fakt, że obecnie mamy całą masę katolików, którzy otwarcie popierają aborcję, a otrzymują komunię, choć księża znają ich poglądy. Można dostrzec ten problem również w Polsce. Zauważyłam, że Polacy nie mówią o tym głośno, bo żyją w przekonaniu, że w Polsce jest wielu katolików i tego typu problemy tutaj nie występują. Ale to nieprawda. Jak długo będziecie ignorować ten problem, to problem ten będzie narastał.

PG: Jakie są Twoje przewidywania? Co może się zdarzyć, jeśli nie zabierzemy głosu w kwestii aborcji?

AJ: Jeśli teraz nie zabierzecie głosu, to dojdzie do złagodzenia prawa aborcyjnego. Na początku będą to małe kroki, co już ma miejsce, czyli legalna aborcja w trzech przypadkach. Jednak widzimy, że lekarze już testują granice. Prawo jest obecnie nieprawidłowo interpretowane. Aborcja ma być przeprowadzana, kiedy życie kobiety jest w niebezpieczeństwie, bądź jeśli dziecko nie będzie mogło samodzielnie funkcjonować, co według mnie nie jest przesłanką do usunięcia ciąży. Jednak tak się nie dzieje. Kobiety nagminnie usuwają ciążę, gdy dziecko ma zespół Downa. A przecież te dzieci mogą prowadzić całkowicie normalne życie. Nawet obecnie obowiązujące prawo nie jest przestrzegane w takim stopniu, w jakim powinno być. Właśnie dlatego, że zawarto kompromis. Tak to właśnie wygląda. Kiedy zło przenika, to rośnie w siłę.

Ludzie o tym wiedzą. Mimo że o tym wiedzą, to zastanawiają się, co powinni z tym zrobić. A przecież powinni pójść do mediów, ujawnić ten proceder, szukać sprawiedliwości dla nienarodzonych dzieci i matek, które okłamano, którym powiedziano, że ich dzieci nie będą mogły prowadzić normalnego życia, a tymczasem rodzą się zupełnie zdrowe. Należy szukać sprawiedliwości. Nie można obawiać się skutków.

Ja sama nie miałam pojęcia, co się stanie, kiedy opuściłam klinikę Planned Parenthood. Nie wiedziałam, że znajdę się na sali sądowej naprzeciw jednej z największym organizacji na świecie. Nie miałam pojęcia. Jednak trzeba działać. Nawet jeśli się boimy. Nie jesteśmy powołani do strachu. Bóg nie daje nam ducha lęku i bojaźni, ale ducha siły i odwagi. Bojaźń i słaby głos są u was obecne.

Wydaje mi się, że katolicy w Polsce uważają, że nie jest tak źle, że to tylko tysiąc dzieci rocznie. A te tysiąc dzieci, to o tysiąc za dużo. Nawet jeśli byłoby to tylko jedno dziecko, to o jedno za dużo. Czas, by Polacy się przebudzili. Jeśli nie zaczniecie odpychać tego zła, jeśli nie zaczniecie krzyczeć na temat tego, co dzieje się obecnie w waszym kraju, wówczas dojdzie do liberalizacji aborcji. Staniecie się krajem, jakim są Stany Zjednoczone, gdzie można dokonywać aborcji przez dziewięć miesięcy ciąży z jakiegokolwiek powodu. Do tego dojdzie w waszym pięknym katolickim kraju, jeśli ludzie nie zaczną się sprzeciwiać.

PG: Co pomogło Ci zagoić rany, kiedy opuściłaś klinikę po tym, jak zdałaś sobie sprawę, czym jest aborcja i zdałaś sobie sprawę, co stało się z Twoimi własnymi dziećmi, bo sama dokonałaś dwóch aborcji?

AJ: Z pewnością dużą rolę odegrała moja wiara katolicka: sakramenty, spowiedź, Eucharystia. Jednak szczerze powiedziawszy potrzebowałam duchowego treningu. Każdego dnia budziłam się i musiałam podejmować decyzję, czy będę żyć przeszłością, której nie mogę zmienić i czy będę rozpaczać, smucić się, żałować, zamartwiać i odczuwać wstyd, czy może obudzę się i będę żyć teraźniejszością akceptując dar od Boga i pozwolę Mu działać w moim życiu.

Przez osiem lat pracując w klinice byłam z dala od Boga, więc może już najwyższy czas, żeby zacząć żyć dla Jego chwały. Jednego dnia obudziłam się i podjęłam złą decyzję. Kolejnego dnia obudziłam się użalając się przez cały dzień, pijąc zbyt dużo wina i litując się nad sobą. Jednak najczęściej budziłam się i decydowałam się żyć dla Chrystusa.

Pewnego dnia, kiedy takie zmagania trwały już od długiego czasu, obudziłam się i wiedziałam, że już nie muszę dokonywać takich wyborów. Wiedziałam już, jak ma wyglądać moje życie. Pomaga mi też dzielenie się moją historią z innymi, pomaganie innym ludziom, aby sprzeciwiali się tej niesprawiedliwości wiedząc, że dzięki temu ratuję im życie, bo Bóg może działać przeze mnie, przez moją przeszłość. Jednak uzdrowienie to podróż i ta podróż potrwa całe życie.

PG: Czy jest to też podróż miłosierdzia?

AJ: Jak najbardziej. Zdecydowanie. Bóg jest względem mnie niezwykle miłosierny. Nie zasługuję na to, co mam, nie zasługuję na te łaski, które od Niego otrzymuję, nie zasługuję na te wszystkie cudowne dzieci, którymi mnie obdarzył. Ale On jest właśnie tak dobry. To właśnie Bóg, to Jego miłosierdzie.

PG: Miłosierdzie działa także wobec byłych pracowników klinik aborcyjnych, którzy przeszli na stronę życia. O tym piszesz w swojej nowej książce, która właśnie ukazała się w Polsce. Możesz przytoczyć najbardziej uderzającą historię, jaką usłyszałaś od byłego pracownika kliniki aborcyjnej, które opisujesz w książce „Ściany będą wołać?”

AJ: W książce można przeczytać historię kobiety, która zabiegała o aborcję zdrowego dziecka przy pomocy litu. Dostała zastrzyk, który miał zabić jej dziecko. Po zastrzyku zmieniła zdanie, natychmiast pożałowała decyzji i chciała ocalić swoje dziecko. Tak naprawdę lekarz-aborter wymusił na niej przeprowadzenie aborcji. Ludziom trudno uwierzyć w tę historię. Nie mogą uwierzyć, że kobiety dostają środki uspokajające, a potem są zmuszane do zabicia własnego dziecka, kiedy próbują je ocalić. Ale tak właśnie się dzieje. Tak to wygląda na całym świecie. Takie rzeczy małą miejsce każdego dnia w Chinach, w Stanach Zjednoczonych, we wszystkich krajach. Jest to prawdziwy problem. Wydaje się to niewiarygodne, póki nie zaczniesz pracować w tym przemyśle. Wówczas przekonujesz się, że dzieje się to każdego dnia.

PG: Wiem, że bardzo kochasz Jana Pawła II. W tym roku obchodzimy stulecie jego urodzin. Jesteśmy w jednym z jego ulubionych miejsc, które tak naprawdę stworzył. W jaki sposób św. Jan Paweł II Cię inspiruje?

AJ: Przypisuję Matce Przenajświętszej i Janowi Pawłowi II nawrócenie mojej rodziny na wiarę katolicką. Mój mąż i ja byliśmy na początku bardzo sceptycznie nastawieni. Nie byliśmy pewni, wydawało nam się to czymś szalonym. Mój mąż przeczytał Teologię ciała i Humanae vitae. Zaczął też czytać pisma św. Jana Pawła II. Przyszedł do mnie pewnego dnia i powiedział, że przeczytał różne rzeczy napisane przez papieża i uważa, że on ma rację. Stwierdził, że skoro ma rację w tych kwestiach, to Kościół katolicki musi mieć rację we wszystkim. Podeszłam do tego sceptycznie i byłam cyniczna. Jednak skłoniło mnie to do sięgnięcia po dzieła Ojców Kościoła. Zaczęłam też czytać encykliki i listy św. Jana Pawła II. Tak naprawdę to mnie przekonało, że jesteśmy na właściwej drodze, że Kościół katolicki jest naszym domem, że Kościół katolicki jest domem dla wszystkich. To wspaniałe uczucie być w miejscu, gdzie przebywał, chodził, mieszkał i gdzie był biskupem. Dzisiaj skosztowałam kremówkę papieską.

PG: Smakowała?

AJ: O tak. Powiedziałam ks. Maciejowi, który mi towarzyszył, że chcę ją na śniadanie, obiad i kolację. To czas odnowy i dla mojej wiary, to że tutaj jestem, w miejscu, gdzie mieszkał tak niezwykły święty papież.

PG: Dziękuję za odnowienie również naszej wiary - potrzebujemy takiego głosu z zewnątrz, żeby odnowić naszą wiarę w Polce. Bardzo dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Papież w Bari: bądźmy gościnni, nie obawiajmy się brata w potrzebie

2020-02-23 10:20

[ TEMATY ]

uchodźcy

synod

biskupi

migranci

papież Franciszek

Bari

Morze Śródziemne

źródło: vaticannews.va

Morze Śródziemne jest strategicznym regionem, którego równowaga odbija się także na innych częściach świata. Stąd, jako chrześcijanie, musimy być niestrudzonymi budowniczymi pokoju. Papież Franciszek mówił o tym w Bari na zakończenie spotkania „Morze Śródziemne, granicą pokoju”, w którym uczestniczyli biskupi z 20 krajów.

Ojciec Święty podkreślił, że „retoryka starcia cywilizacji służy jedynie usprawiedliwieniu przemocy i podsycaniu nienawiści”. Wezwał też do otwartości na migrantów i ich pełnej godności integracji. Nie da się tego zrobić wznosząc mury czy rozbudzając strach.

Papieskie przemówienie stanowiło swoiste podsumowanie pięciodniowych obrad, w centrum których stała kwestia pokoju, migracji oraz przyszłości Kościoła i społeczeństw w regionie śródziemnomorskim. Franciszek wskazał, że w Bari został zainicjowany proces słuchania i wzajemnej konfrontacji, który może przyczynić się do budowania pokoju w tym kluczowym regionie świata. Przypomniał, że nad Morzem Śródziemnym ukształtowała się nasza cywilizacja, jako wynik spotkania różnych narodów, co stanowi zobowiązanie dla dzisiejszych społeczeństw do budowania większej bliskości. Papież wskazał, że znaczenie tego regionu z biegiem wieków nie zmalało, ale wprost przeciwnie w czasach globalizacji nabrało jeszcze większego znaczenia. „Region śródziemnomorski to skrzyżowanie ważnych interesów i wydarzeń z punktu widzenia społecznego, politycznego, religijnego i gospodarczego. Morze Śródziemne pozostaje obszarem strategicznym, którego równowaga wywiera swój wpływ także na inne części świata” – wskazał.

Franciszek podkreślił, że przekazywanie wiary musi wykorzystywać dziedzictwo, które przechowuje region Morza Śródziemnego. „Głoszenie Ewangelii nie może być oddzielone od zaangażowania na rzecz dobra wspólnego” – mówił Franciszek zachęcając do bycia niestrudzonymi budowniczymi pokoju

„Dziś obszar śródziemnomorski jest zagrożony wieloma ogniskami niestabilności i wojen, zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i w różnych państwach Afryki Północnej, a także między różnymi grupami etnicznymi, jak również religijnymi i wyznaniowymi. Nie możemy zapominać o wciąż nierozwiązanym konflikcie między Izraelczykami a Palestyńczykami, który grozi niesprawiedliwymi rozwiązaniami, a zatem zapowiadającymi nowe kryzysy – mówił Papież. – Wojna, która przeznacza zasoby na zakup broni zamiast na wsparcie dla rodzin, zdrowie i edukację, jest „nonsensem”, zgodnie z powiedzeniem św. Jana XXIII. To prawdziwe szaleństwo, ponieważ szaleństwem jest niszczenie domów, mostów, fabryk, szpitali, zabijanie ludzi i niszczenie zasobów, zamiast budować relacje międzyludzkie i gospodarcze. To obłęd, z którym nie możemy się pogodzić: wojny nigdy nie można uważać za coś normalnego, ani zaakceptować jako nieuniknionego sposobu uregulowania rozbieżności i sprzecznych interesów. Ostatecznym celem każdego społeczeństwa pozostaje pokój, do tego stopnia, że «nie ma żadnej alternatywy dla pokoju».“

Franciszek wskazał, że niezbędnym warunkiem budowania pokoju, który Kościół i wszelkie instytucje cywilne muszą zawsze uważać za priorytet, jest sprawiedliwość.

„Jest ona deptana tam, gdzie nie są brane pod uwagę potrzeby ludzi i gdzie niesprawiedliwe interesy gospodarcze przeważają nad prawami jednostek i wspólnoty. Sprawiedliwość jest również utrudniona przez kulturę odrzucenia, która traktuje ludzi tak, jakby byli rzeczami, a także generuje i powiększa nierówności, tak że nad brzegami tego samego morza żyją społeczeństwa obfitości oraz inne, w których wielu walczy o przetrwanie – mówił Ojciec Święty. – Do przezwyciężenia tej kultury zdecydowanie przyczyniają się niezliczone dzieła miłosierdzia, edukacyjne i formacyjne prowadzone przez wspólnoty chrześcijańskie. Za każdym razem, gdy diecezje, parafie, stowarzyszenia, wolontariusze czy poszczególne osoby starają się wspierać tych, którzy są opuszczeni lub potrzebują pomocy, Ewangelia zyskuje nową siłę przyciągania.“

Papież wskazał, że w dążeniu do dobra wspólnego - które jest innym imieniem pokoju - należy przyjąć kryterium wskazane przez La Pirę: kierujcie się „oczekiwaniami ludzi ubogich”.

Pytał: „na co zda się społeczeństwo osiągające coraz to nowe rezultaty technologiczne, ale stające się mniej solidarne wobec potrzebujących?”. I odpowiadał: „Wraz z głoszeniem Ewangelii przekazujemy logikę, dla której nie ma ostatnich, i dążymy do tego, aby Kościół, poprzez coraz bardziej aktywne zaangażowanie, był znakiem uprzywilejowanej troski wobec maluczkich i ubogich”.

Ojciec Święty wskazał, że wśród tych, którym w regionie Morza Śródziemnego jest najtrudniej są osoby uciekające przed wojnami lub opuszczające swą ojczyznę w poszukiwaniu życia godnego człowieka.

Ich liczba powiększyła się ze względu na narastanie konfliktów i dramatyczne zmiany klimatyczne. Jednocześnie upowszechniło się wobec ich losu poczucie obojętności, a nawet odrzucenia. Przywołuje to postawę piętnowaną w wielu przypowieściach ewangelicznych, o tych, którzy zamykają się w swoim bogactwie i niezależności, nie zauważając tych, którzy czy to słowami czy też po prostu swoim stanem ubóstwa wołają o pomoc. „Coraz powszechniejsze staje się poczucie strachu, który prowadzi do wzmocnienia obrony przed tym, co instrumentalnie przedstawia się jako inwazję” – przestrzegał Papież.

Przeczytaj także: Papież do biskupów: niech rejon śródziemnomorski będzie obszarem pokoju i braterstwa (dokumentacja)

„Retoryka starcia cywilizacji służy jedynie usprawiedliwieniu przemocy i podsycaniu nienawiści. Niedomagania lub słabość polityki są źródłem radykalizmów i terroryzmu. Wspólnota międzynarodowa poprzestała na interwencjach militarnych, podczas gdy powinna budować instytucje gwarantujące równe szanse i miejsca, w których obywatele mogliby przejąć odpowiedzialność za dobro wspólne – mówił Papież. I zachęcał: - Bracia, podnieśmy głos, aby prosić rządy o ochronę mniejszości i wolności religijnej. Prześladowania, których ofiarami są przede wszystkim, ale nie tylko, wspólnoty chrześcijańskie są raną, która rozdziera nasze serce i nie może pozostawiać nas obojętnymi.“

Papież podkreślił, że nie można pogodzić się z tym, że ci, którzy szukają nadziei drogą morską, umierają bez otrzymania pomocy lub, że ci, którzy przybywają z daleka, stają się ofiarami wykorzystywania seksualnego, są niedostatecznie wynagradzani lub wykorzystywani przez mafię.

„Gościnność i godna integracja to etapy niełatwego procesu; nie do pomyślenia jest jednak, by można mu było stawić czoło poprzez wznoszenie murów” – zauważył Franciszek. Podkreślił, że konieczne jest wypracowanie teologii gościnności i dialogu, która zreinterpretowałaby i zaproponowała na nowo nauczanie biblijne. Wskazał, że zbyt często miały miejsce konflikty oparte na wypaczonym przekonaniu, że przeciwstawiając się tym, którzy nie podzielają naszego przekonania, bronimy Boga. „W istocie ekstremizmy i fundamentalizmy zaprzeczają godności człowieka i jego wolności religijnej, powodując upadek moralny i pobudzając do antagonistycznej koncepcji relacji międzyludzkich. Z tego też powodu pilnie potrzebne jest ożywione spotkanie różnych religii, powodowane szczerym szacunkiem i pragnieniem pokoju” – zauważył Ojciec Święty. Jako dobre narzędzie na tej drodze wskazał „Dokument o ludzkim braterstwie”. „Ci, którzy wspólnie ubrudzili sobie ręce, by budować pokój i praktykować gościnność, nie będą już mogli zwalczać się z powodu wiary, ale pójdą drogami konfrontacji pełnej szacunku, wzajemnej solidarności i dążenia do jedności” – podkreślił Franciszek.

Na zakończenie swego przemówienia do biskupów z regionu śródziemnomorskiego Papież stwierdził, że stoją przed nimi ważne wyzwania: odbudowanie zerwanych więzi, podźwignięcie miast zniszczonych przez przemoc, sprawienie, aby rozkwitł na nowo ogród tam, gdzie dziś są ziemie jałowe, zaszczepienie nadziei tym, którzy ją utracili i zachęcenie tych, którzy zamknęli się w sobie, by nie bali się brata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję