Czwarty Diecezjalny Konkurs Wiedzy pt. „Wielkie osobowości Kościoła” już za nami. Tegoroczną edycję poświęcono życiu i działalności bł. Matki Teresy z Kalkuty. Organizatorzy - nauczyciele Zespołu Szkół „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej - wypożyczyli nawet relikwie Błogosławionej.
Do finałowych zmagań przystąpiło 74 uczestników - 37 ze szkół gimnazjalnych i 37 ze szkół ponadgimnazjalnych z terenu całej diecezji. Otuchy finalistom dodał bp Grzegorz Kaszak, który przybył na rozpoczęcie konkursu. - Bł. Matka Teresa z Kalkuty jest dla nas wszystkich wzorem. Przyjmowała i otaczała opieką ludzi, których żaden szpital nie chciał leczyć. Niewątpliwie należy do bogactwa Kościoła i świata. Miałem możliwość spotkania się z tą świętą niewiastą w Rzymie. Kontakt z nią pozostawił w mojej pamięci żywe ślady, bo była niesłychanie autentyczna. To co myślała, co mówiła to czyniła. A wszystko dlatego, że całkowicie zaufała Panu Bogu - powiedział do finalistów konkursu bp Kaszak. Dr Aneta Kempa-Bańka, współorganizatorka konkursu, wręczyła Pasterzowi Kościoła sosnowieckiego list do kapłanów, jaki przed laty napisała Matka Teresa z Kalkuty.
Przed ogłoszeniem wyników uczestnicy konkursu wysłuchali wykładu na temat bł. Matki Teresy z Kalkuty, który wygłosił ks. dr Henryk Niemiec, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Zawierciu, wykładowca częstochowskiego Seminarium i Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.
Pierwsze miejsce w konkursie, w kategorii „szkoły gimnazjalne” zajęła Karolina Majewska z Gimnazjum nr 4 w Dąbrowie Górniczej. W kategorii „szkoły ponadgimnazjalne” zwyciężył Karol Skóra z Zespołu Szkół w Pilicy.
Warto zaznaczyć, że konkurs wymyśliła i 1. edycję przeprowadziła Anna Zawadzka, jeszcze w Zespole Szkół Budowlanych. Po przeprowadzce szkoły do „Sztygarki” jest on już organizowany w murach tej najstarszej w Dąbrowie szkoły. Dziś konkurs to wspólne dzieło grona nauczycieli z Zespołu Szkół „Sztygarka”: Ewy Zakrzewskiej, Katarzyny Kaczmarskiej, Marzeny Czech, Bożeny Szczygieł, Krystyny Wolny, Elżbiety Doniec, Anety Kempy-Bańki.
Zwracała uwagę na każdego człowieka, szczególnie tego najbardziej potrzebującego i odrzuconego. Nie istniały dla niej bariery, które mogłyby ją powstrzymać w niesieniu światu Bożego Miłosierdzia. Tak Matkę Teresę z Kalkuty, którą 4 września ogłosi świętą papież Franciszek, wspomina obecna przełożona generalna założonego przez nią Zgromadzenia Misjonarek Miłości s. Prema Pierick. Wskazała zarazem, że kanonizacja ta jest wezwaniem do rachunku sumienia z tego, jak dziś realizowany jest pozostawiony przez założycielkę charyzmat miłosierdzia.
„Kanonizacja jest wielkim zaszczytem, jakim Kościół obdarza Matkę Teresę, a zarazem nas, jej dzieci, czyli założone przez nią zgromadzenie" – powiedziała Radiu Watykańskiemu siostra Prema. Podkreśliła, że wydarzenie to "zachęca nas także do wierniejszego wcielania przykładu jej życia w codziennej posłudze, a także do naśladowania jej duchowości i pozostawionego nam charyzmatu".
„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.
Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.