Reklama

Niedziela Świdnicka

Dzień Otwarty, czyli podglądanie seminarzystów

Najbliższy weekend, 9 i 10 marca, upłynie w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej pod znakiem dni otwartych. Młodzi ludzie przez dwa dni będą mogli poczuć się jak klerycy i towarzyszyć im podczas wszystkich punktów planu dnia w „Domu ziarna”

Niedziela świdnicka 9/2013, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

seminarium

Świdnica

Przemysław Awdankiewicz

Nowa elewacja budynku świdnickiego seminarium

Nowa elewacja budynku świdnickiego seminarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień otwarty to inicjatywa seminarium, które w ten sposób chce się otworzyć na tych, którzy myślą o rozpoczęciu w nim nauki.

- Kiedy spotykamy się na rekolekcjach, dla młodzieży przygotowujemy specjalny program, starając się ich jak najlepiej poznać - mówi ks. dr Tadeusz Chlipała, rektor WSD w Świdnicy. - W ubiegłym roku stwierdziliśmy, że dobrze byłoby pokazać seminarium tym, którzy - być może - zdecydują się na naukę u nas. W ten sposób zrodziły się „dni otwarte”, które teraz organizujemy po raz kolejny. Zapraszamy na nie licealistów i starszą młodzież, tych, którzy stoją przed wyborem swojej drogi życiowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystko zacznie się w sobotę, 9 marca, o godzinie 9 rano. Wówczas do seminarium przyjadą ci, których interesuje, jak wygląda zwykły dzień kleryka.

- Zasada jest jedna: nasi goście mogą brać udział we wszystkich punktach planu dnia każdego z kleryków, a my w nim nic nie zmieniamy - zapewnia rektor świdnickiego „Domu ziarna”. - To taki nasz wielkopostny dzień skupienia.

Reklama

W ubiegłym roku w ramach ćwiczeń duchowych rekolektanci uczestniczyli w codziennym życiu alumnów. Wraz z nimi modlili się, spożywali posiłki, a także dbali o porządek w domu. Pierwszego dnia brali udział w warsztatach edukacyjnych, które rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w katedrze. Po południu - oprócz przewidzianych modlitw i czytania duchownego - pomagali alumnom w sobotnich porządkach. Wieczorem zaś razem ze wspólnotą uczestniczyli w nabożeństwie przyjęcia szkaplerzy.

W niedzielny poranek młodzież modliła się razem ze wspólnotą Jutrznią. Kolejnym punktem dnia była konferencja ks. Krzysztofa Iwaniszyna, ojca duchownego, a po niej Msza św. w kaplicy pw. Dobrego Pasterza. Dzień skupienia skończył się obiadem w seminaryjnym refektarzu.

W tym roku będzie podobnie.

- Uczestnikom dnia otwartego zapewniamy kontakt nie tylko z klerykami, ale również z profesorami prowadzącymi wykłady, ojcami duchownymi, wychowawcami. Można pytać, radzić się, a nawet wyspowiadać - zapewnia ks. Tadeusz Chlipała. - Chcemy, by teraz oni lepiej nas poznali.

Aktualnie w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej formuje się do kapłaństwa 56 alumnów. W maju 2012 r. mury seminarium opuściło czternastu absolwentów, a na I rok zostało przyjętych 11 nowych alumnów. Na rocznych praktykach przebywa 6 alumnów.

- Staramy się jak najlepiej przygotować do służby Bogu i ludziom - zapowiada ks. dr Tadeusz Chlipała.

A to przygotowanie to przede wszystkim formacja duchowa i kształtowanie powołania u kleryków.

Reklama

Przygotowanie do kapłaństwa obejmuje modlitwę i studia, które przenikają się wzajemnie w sześcioletnim cyklu. Pierwszym etapem tego przygotowania są dwuletnie studia filozoficzne. Drugi etap, w którym alumni przygotowują się w sposób bezpośredni do święceń kapłańskich, to czteroletnie studia teologiczne. W toku tej formacji, po zakończeniu studiów filozoficznych, a u progu studiów teologicznych alumni otrzymują strój duchowny. W Wielkim Poście w trakcie pierwszego roku studiów teologicznych zostaje im powierzony urząd lektora, a po zakończeniu drugiego roku studiów teologicznych - urząd akolity. Trzeci rok studiów teologicznych kończy się pierwszymi święceniami: diakonatu. Tym samym alumni zostają zaliczeni w poczet duchowieństwa diecezji świdnickiej i po ostatnim, szóstym roku formacji intelektualno-duchowej, zostają wyświęceni na kapłanów.

- Zależy nam na tym, by w naszej „kuźni” stworzyć jak najlepszych duchownych, którzy będą służyć całej diecezji i jej mieszkańcom - mówi rektor WSD. - W XXI wieku ksiądz musi pokazać wiernym - także przy wykorzystaniu dobrodziejstw nowoczesnej techniki - co jest najważniejsze: nie dobra materialne i pogoń za sukcesem i pieniądzem, a wartości duchowe, które uosabia Chrystus.

To właśnie Chrystusa i jego słowa mają ponieść do wiernych na chwałę Bożą świdniccy studenci - przyszli duchowni. Seminarium przygotowuje ich do tego jak najlepiej.

- Istotna jest także formacja osób świeckich poprzez studia na Papieskim Wydziale Teologicznym - dodaje ksiądz rektor. - Do wszystkich zaś chętnych kierujemy naszą najnowszą inicjatywę - „Drogami wiary i rozumu”. To dwuletni program formacyjno-edukacyjny, przeznaczony dla licznego grona osób zrzeszonych w Towarzystwie Przyjaciół WSD, a także dobrodziejów i sympatyków seminarium świdnickiego oraz pasjonatów wiedzy i kultury katolickiej.

Program „Drogami wiary i rozumu” to zbiór 36 najciekawszych tematów, wykładanych na studiach teologicznych, niejako „teologia w pigułce”. Program koncentruje się wokół tematyki wiary, w odniesieniu do ogłoszonego w Kościele Roku Wiary. Zjazdy odbywają się 1 raz w miesiącu, w wybraną sobotę, a całość materiału jest rozłożona na 2 lata akademickie. Zajęcia odbywają się w Auli WSD w Świdnicy.

Reklama

- Wykłady nie wymagają wcześniejszego przygotowania teologicznego: są tak przygotowane, aby były zrozumiałe dla przeciętnego słuchacza, a jednocześnie jak najbardziej atrakcyjne dla wszystkich, starszych i młodych, z wykorzystaniem multimediów, z dostępem do materiałów z wykładów - zapewnia ks. prał. Chlipała, który funkcję dyrektora programowego powierzył wicerektorowi WSD, ks. dr Dominikowi Ostrowskiemu.

Czwarty aspekt funkcjonowania seminarium to sprawy najbardziej przyziemne, związane z administracją budynkiem, w tym z inwestycjami.

- W roku 2012 udało nam się zakończyć ważną, choć niewidoczną z zewnątrz inwestycję - remont piwnic. Powstały tam m.in. pomieszczenia rekreacyjne dla kleryków - mówi rektor seminarium. - W tym roku przymierzamy się zaś do nowej inwestycji, unikalnej na Dolnym Śląsku i rzadkiej w Polsce. Po tym, kiedy uruchomiliśmy już pompy ciepła (czerpią energię z przepływającej obok gmachu WSD rzeki), rozważamy kolejne proekologiczne przedsięwzięcie, związane z fotowoltaiką.

Fotowoltaika to dziedzina nauki i techniki zajmująca się przetwarzaniem światła słonecznego na energię elektryczną.

- Mówiąc w skrócie chcemy sami produkować energię elektryczną i sprzedawać ją energetyce - zdradza ks. Tadeusz Chlipała. - Dzięki temu powinniśmy obniżyć koszty utrzymania seminarium i - co jest równie ważne - przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego.

Na razie trwają prace przygotowawcze i poszukiwanie źródeł finansowania inwestycji. A redakcja „Niedzieli Świdnickiej” trzyma kciuki za jej powodzenie.

2013-02-27 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Czas zmian wikariuszowskich

[ TEMATY ]

Świdnica

diecezja świdnicka

wikariusze

zmiany kapłańskie 2023

ks. Mirosław Benedyk

Księża wikariusze, tuż po otrzymaniu dekretów

Księża wikariusze, tuż po otrzymaniu dekretów

- Chcę wam podziękować za wasze posłuszeństwo, dyspozycyjność i przyjęcie tego, co po ludzku wydaje się trudne do przyjęcia i niezrozumiałe – mówił 9 czerwca bp Marek Mendyk do księży, których posyła na nowe placówki wikariuszowskie.

CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję