Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wierzę Panu Bogu jak dziecko

Carpe diem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co to znaczy „carpe diem”? Dwa łacińskie słowa znaczące dosłownie „chwytaj dzień”, zaczerpnięte z poezji Horacego, wydają się tak oczywiste, że nie zastanawiamy się jaką posiadają głębię. Rzymski poeta przestrzegając każdego „chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie...” chciał zapewne, by cieszyć się chwilą, nie odkładając niczego na później. Filozoficznie rozumował, że teraźniejszość była ważniejsza od przyszłości.

Z chrześcijańskiego jednak punktu widzenia zarówno teraźniejszość, jak i przyszłość jest ważna. Jedna warunkuje drugą. Wielką sztuką jest, by tak żyć, jakby każdy dzień był dniem ostatnim. Niczego nie odkładać na jutro, a niełatwą teraźniejszością zasłużyć na wspaniałą przyszłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tak żyła i zmarła w opinii świętości pochodząca z Krzywopłot (obecnie na terenie parafii Cieślin) Marcjanna Grzanka, zwana „Marcysią z Sosnowca” (1882-1941). Pomimo że nie uczęszczała do szkoły, sama zdobyła sztukę czytania i pisania. Wcześnie tracąc rodziców poświęciła się służbie i jako młoda dziewczyna pomagała swej siostrze przy gospodarstwie domowym. Pracowała w różnych miejscach, m.in. przez 14 lat w dwóch fabrykach Schöna i Dietla w Sosnowcu. Pomimo obowiązków należała do różnych stowarzyszeń kościelnych, m.in. takich jak Apostolstwo Modlitwy, Żywy Różaniec, ale przede wszystkim była gorliwą członkinią III Zakonu św. Franciszka. Mimo że nie zobowiązana była ślubami, praktykowała cnoty: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Zmarła nagle na atak serca. Na ten moment była przygotowana - żyła każdego dnia w łączności z Bogiem.

W recenzji książki ks. Zygmunta Zaborskiego „Nie z ciała ani z wiedzy. Wspomnienie o Marcjannie Grzanka”, Katarzyna Maciejewska napisała: „Na krzyżujących się drogach dobra i zła, wśród splątanych spraw doczesnych i wiecznych swoje miejsce zajęła Marcysia z Sosnowca. To, co robiła w Zagłębiu, sprawiło, że urosła do rangi wzorca, z którego po dzień dzisiejszy można brać przykład. Marcjanna Grzanka, kto wie czy nie, kandydatka na ołtarze, stanowi przykład, że ani bieda, ani jakakolwiek propaganda nie są w stanie zmienić człowieka, który prawdziwie żyje Ewangelią i w Bogu upatruje jedynego wzoru”. Możemy jasno stwierdzić, że taka postawa, gdzie we wszystkich sprawach życia widzi się wolę Bożą, emanuje na co dzień wytrwałością i gorliwością, a miłość do bliźniego opromienia życie, może być i na pewno jest cechą człowieka zakochanego w Bogu.

Ksiądz Józef Tischner mawiał: „Im bardziej dojrzała miłość, tym bardziej dojrzały wybór. A miłować Boga to znaczy wybierać tego, kto nas pierwej wybrał”. Chwytać każdy dzień, to chwytać codziennie Boga!

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

[ TEMATY ]

petycja

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek - utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia

Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.

Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję