Reklama

Pamięć i modlitwa obrońcom Głogowa!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota 5 września br. była dniem długo oczekiwanej, plenerowej rekonstrukcji słynnej, heroicznej obrony tego nadodrzańskiego grodu. Organizatorzy spodziewając się (i jak się okazało słusznie) licznej widowni, postanowili przygotować tę inscenizację na peryferiach Głogowa, na terenie toru motocrossowego - Górków. Wzniesiono tam specjalnie zaprojektowany duży obiekt imitujący drewniany gród oraz przygotowano teren pod kątem logistycznym. Owego dnia cały ten obszar ożył dzięki bractwom rycerskim i wolontariuszom, przenosząc kilkutysięczną widownię w zamierzchłe czasy Polski Piastów. Od przedpołudniowych godzin do wieczora uczestnicy tego swoistego spektaklu mogli, dzięki odgrywanym scenom poznawać kluczowe wydarzenia związane z atakiem i obroną głogowskiego grodu w roku 1109. Kulminacją tego był odtworzenie szturmu wojska Henryka V z użyciem machiny oblężniczej i wykorzystaniem jako żywych tarcz zakładników - dzieci mieszkańców tej warowni. Pomimo czytelnego, quasi teatralnego charakteru całego widowiska, sceny te wzbudzały silne emocje wśród zgromadzonej publiczności żywo reagującej na bohaterstwo obrońców i barbarzyństwo najeźdźców. Gród oczywiście został obroniony.
Oprócz wspomnianej, wieloczęściowej historycznej inscenizacji, widzowie przybyli tego dnia na górkowski tor mogli również uczestniczyć w m.in.: zabawach plebejskich, koncertach muzyki folk, pokazach umiejętności wojów, czy skorzystać z oferty kramów z pamiątkami, zabawkami oraz artykułami spożywczymi.
W niedzielę 6 września przed południem, dalszą część obchodów rozpoczął barwny korowód historyczny, który wyruszył sprzed ratusza i po przejściu centrum Starego Miasta dotarł do placu przy pomniku upamiętniającym bohaterstwo Głogowskich Dzieci. Przy tym - dopiero co wyremontowanym i odnowionym - monumencie odbyła się krótka, ale podniosła uroczystość, w trakcie której okolicznościowe przemówienie wygłosił prezydent miasta Głogowa Jan Zubowski, który złożył też pod pomnikiem, wraz z przedstawicielką najmłodszych mieszkańców miasta symboliczną wiązankę kwiatów. Całości dopełnił artystyczny występ zaprezentowany przez uczennice I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego.
O godz. 12.30 w kolegiacie pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Ostrowie Tumskim odbyła się uroczysta Msza św. w „rycie rycerskim”. Jej główną intencją była modlitwa za miasto, a w szczególności za Dzieci Głogowskie. Najświętszej Ofierze przewodniczył i homilię wygłosił bp Stefan Regmunt. W Eucharystii tej uczestniczyli przedstawiciele duchowieństwa, władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, zaproszeni goście oraz licznie przybyli wierni głogowskich parafii. Wspaniałą muzyczna oprawę liturgii zapewnił połączone siły miejscowych chórów.
Po Mszy św. rozpoczęły się różnego rodzaju przedsięwzięcia zaplanowane na ustawionej scenie i „w cieniu” kolegiaty. Wśród nich wymieńmy tu pokazy rycerskie i średniowiecznego tańca oraz koncerty muzyki dawnej - Pro Musica Antiqua i Comtessa. O godz. 19 natomiast już we wnętrzu kolegiaty odbył się koncert muzyki klasycznej, a także miało miejsce niezwykłe wykonanie „Mszy o pokój” Jana Szopińskiego, którą zaśpiewały połączone głogowskie chóry wraz z śpiewakami z regionu zachodniopomorskiego i uczniami szkół muzycznych Głogowa i Lubina. Występ ten został przyjęty owacyjnie, a artystyczne, pokojowe przesłanie najtrafniej podsumowywało dwudniowe obchody. Ostatnim punktem programu tej pamiętnej niedzieli była wieczorna inauguracja iluminacji głogowskiej kolegiaty. To co zostało zaprezentowane zgromadzonym na placu widzom, zrobiło duże wrażenie. Umiejętne iluminowanie zabytków oprócz efektownego oświetlenia, może być też prawdziwą sztuką. Bez wątpienia udała się ona autorom tego przedsięwzięcia na głogowskim Ostrowie Tumskim, dzięki czemu najstarszy kościół Głogowa można od 6 września br. podziwiać z równym zachwytem tak w ciągu dnia, jak i wieczorową porą. To cenna materialna i estetyczna (a przy tym, jak się głębiej zastanowić, niepozbawiona symbolicznego wymiaru) pamiątka, która pozostanie po tych jubileuszowych uroczystościach.
Wspomniane wyżej dwudniowe obchody były kulminacją obchodów 900-lecia obrony Głogowa, ale ich jeszcze nie kończą. Kolejne atrakcje to: konferencja naukowa „Glogovia Maior. Wielki Głogów między blaskiem dziejów i cieniem ruin.” oraz otwarcie wystawy w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie poświęconej obronie tego nadodrzańskiego grodu w 1109 roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track - Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

2026-02-21 17:12

[ TEMATY ]

sport

fot: PAP/INSTGRAM

- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.

Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję