Reklama

Święto Wrocławia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niektórzy od razu pisali, że za rok trudno będzie organizatorom pobić tegoroczny rekord ilości imprez towarzyszących obchodom święta miasta. Noce Kościołów, Leśnicka Noc Świętojańska, Tato roku 2009, X edycja Nocy Świętojańskiej, Pokaz Sztucznych Ogni, Wrocławskie Tanie Książek Czytanie, Noc Teatrów, a w ramach tych propozycji zwiedzanie zabytków, słuchanie koncertów, dotykanie sztuki - tej wielkiej i trochę mniejszej. Była możliwość odwiedzenia gabinetu prezydenta Wrocławia (w ramach Drzwi Otwartych wrocławskiego samorządu) i smakowanie potraw w rynku. Tradycyjnie już odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej Wrocławia, na której przyznano nagrody Wrocławia, Nagrody Prezydenta Wrocławia, oraz tytuł Civitate Wratislaviensi Donatus. W tym roku nadano go Urszuli Kozioł. Poetka jest pierwszą kobietą w gronie Honorowych.
Propozycji świętowania było wiele, ale na szczęście 24 czerwca nie zabrakło też wrocławian na uroczystej Eucharystii w katedrze.
Modlono się za miasto. „Przed Wrocławiem stoją duże wyzwania - w sferze społecznej, oświatowej, gospodarczej - walka z kryzysem, przygotowania do Euro 2012, czekamy na obwodnicę, nowe drogi - mówił abp Marian Gołębiewski - jest o co się modlić”. Modlono się za Zakon Braci Mniejszych - franciszkanie w tym roku obchodzą 800-lecie swego istnienia. Wspólnie z władzami miasta i wrocławską kurią 24 czerwca obchodzili swój jubileusz. Do udziału zostali zaproszeni przełożeni dziesięciu franciszkańskich prowincji z Polski. „Franciszek Jezusa nosił zawsze w sercu. Jezusa w uszach, w oczach, Jezusa na rękach, Jezusa w całym ciele” - mówił w homilii o. Wacław Chomik OFM, prowincjał franciszkanów.
Abp Marain Gołębiewski pytany o to, czego możemy dziś uczyć się od św. Jana Chrzciciela, mówił, że przede wszystkim radykalizmu, który co prawda sięga swymi korzeniami Starego Testamentu, ale już dotyka Ewangelii. Radykalizm i wierność - to cechy, które szczególnie są potrzebne współczesnemu katolikowi, aby dawać dobre świadectwo bliźnim - mówił Metropolita.
W odpustowej Eucharystii wzięli udział biskupi wrocławscy: Edward Janiak, Andrzej Siemieniewski i Józef Padur, biskupi legniccy: Stefan Cichy i Marek Mendyk, Włodzimierz Juszczak, biskup Eparchii Wrocławsko-Gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego i Ryszard Bogusz, biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz Ministrowie Prowincjalni Zakonu Braci Mniejszych. W ławach katedry zasiedli wiceprezydent Wrocławia, członkowie Rady Miejskiej, Rektor Politechniki Wrocławskiej, przedstawiciele władz wojska, policji i Bractwa Kurkowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Homilia kard. Tagle wygłoszona podczas beatyfikacji abp Fultona J. Sheena

Fulton Sheen nie został wyniesiony do chwały ołtarzy dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy kaznodzieją słuchanym przez miliony. Jak podkreślił kard. Luis Antonio Tagle podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis, źródłem jego błogosławieństwa była głęboka komunia z Jezusem, gorliwość w głoszeniu Ewangelii oraz umiejętność dostrzegania Chrystusa w ubogich i cierpiących. Nowy błogosławiony chciał być przede wszystkim „odźwiernym” prowadzącym ludzi do domu Boga.

The Dome, St. Louis, Missouri, 24 września 2026 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję