Reklama

Kościół

Brat Maciej z Taizé: młodzi ludzie pytają o swoje miejsce w Kościele

Pomimo fali laicyzacji dotykającej całego kontynentu europejskiego ludzie młodzi pytają o sens życia, powołanie i swoje miejsce w Kościele - powiedział odwiedzający w tych dniach Polskę brat Maciej z Taizé. Jest on w tej ekumenicznej wspólnocie odpowiedzialny za kontakty z młodzieżą polską. Od 10 kwietnia odwiedza różne miasta w Polsce.

[ TEMATY ]

Taize

Archiwum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rozmowie z KAI zakonnik podkreślił, że jego obecna wizyta w Polsce jest w pewnym sensie rewizytą, bowiem na ostatnim Europejskim Spotkaniu Młodych w stolicy Słowenii Lublanie było bardzo wielu młodych Polaków. Obecnie może się z nimi spotkać w tych miejscach, w których są na co dzień, gdzie żyją w swoim lokalnym Kościele. Jest to wizyta bardzo intensywna, ponieważ brat Maciej w ciągu 18 dni odwiedza 15 miast, w 12 diecezjach.

„Młodzi ludzie, którzy mają 18, 19, 20 lat, pytają o nasze życie, o życie wspólnotowe. Jak to możliwe, że w dzisiejszych czasach jest grupa niemal stu mężczyzn mieszkających razem, miłujących się jak bracia i miłujących Chrystusa. Na czym polega u nas to życie wiarą? Pytają też o siebie, o swoje miejsce we Wspólnocie Kościoła, pytają, jak je znaleźć, jak je stworzyć? Czasami tracą trochę nadzieję, no ale pytają. Dopóki pytają, nie ma jakiegoś zniechęcenia, staramy się ich wspierać” - wyjaśnił brat Maciej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zakonnik dodał, że dla ludzi młodych bardzo ważna jest konsekwencja życiowa, spójność postaw, autentyczność. „Oczekują od Wspólnoty Kościoła, od swoich duszpasterzy, że będą spójni z Ewangelią. Życia radością, życia prostotą, priorytetu relacji z drugim człowiekiem, która wygrywa z jakąś strukturą a nawet jakąś formą pobożności” - podkreślił.

Reklama

Brat Maciej wyznał, że dużą wagę podczas obecnych spotkań w Polsce przywiązuje nie tylko do wspólnej modlitwy ze śpiewami z Taizé, ale także do spotkania z młodzieżą na jej terenie. W Warszawie takie spotkanie odbyło się na przykład w jednym z kebabów. Młodzi stwierdzili, że jest to miejsce, gdzie przebywa bardzo dużo ich rówieśników. „Byli też tacy, którym «nie za bardzo po drodze do Kościoła», ale chcieli się spotkać. Pytali o zaangażowanie o przyszłość, o powołanie i to nie tylko powołanie kapłańskie czy zakonne, duchowne, ale o powołanie do życia w radości, do życia w miłości, do małżeństwa” - powiedział zakonnik.

Niemal na zakończenie swej wizyty w Polsce brat Maciej odwiedzi Gniezno, gdzie odbywać się będą uroczystości głównego patrona Polski - świętego Wojciecha. Już od piątku 26 kwietnia zaplanowano spotkanie z młodymi, modlitwy, konferencje tematyczne, pielgrzymkę z Lednicy do grobu św. Wojciecha.

Od 2 grudnia ubiegłego roku Ekumeniczną Wspólnotą w Taizé kieruje brat Matthew, Anglik, który wywodzi się z tradycji anglikańskiej. Pytany o zmiany, jakie wprowadził nowy przeor, brat Maciej podkreślił najbardziej spektakularną: na środku Kościoła Pojednania, miejscu, które dotychczas zajmował przełożony Wspólnoty ustawiono ambonę, z której proklamowane jest Słowo Boże. Brat Matthew natomiast wmieszał się pomiędzy braci, pragnąc podkreślić w ten sposób centralną rolę Słowa Bożego w życiu Kościoła i w życiu Wspólnoty. Ponadto, choć może to zabrzmieć dość śmiesznie, pozwolił braciom, którzy sobie tego życzą, na noszenie brody.

Reklama

Brat Matthew wprowadził też pewne zmiany w wewnętrznym funkcjonowaniu wspólnoty. Podzielił braci na małe czteroosobowe grupy decyzyjne. Każdy brat (a jest ich niemal stu) jest za coś odpowiedzialny w każdej z grup we Wspólnocie, podejmującej konkretną wiążącą decyzję w danej kwestii. „Są grupy odpowiedzialne za nasze budynki, za duszpasterstwo, za podróże, za przyjmowanie młodych ludzi, za ekologię, za finanse, za to, co jemy, jak funkcjonujemy praktycznie i taka grupa mała braci, w której są różni bracia, z różnych kontynentów podejmuje decyzję. Każdy czuje się wezwany do tego, żeby tworzyć wspólnotę i to nie tylko swoją obecnością, swoją egzystencją, ale swoimi decyzjami. Każdy ma swój wkład, każdy przynosi jedną cegiełkę do tego, żebyśmy mogli wspólnie budować” - wyjaśnił brat Maciej.

Reklama

W rozmowie zakonnika z KAI nie mogło zabraknąć sprawy przygotowań do kolejnego, 47-go Europejskiego Spotkania Młodych, które w dniach od 28 grudnia 2024 do 1 stycznia 2025 odbędzie się w stolicy Estonii - Tallinie. Brat Maciej przypomniał, że już kilka lat temu poprzedni przeor Taizé, brat Alois zdecydował, że co drugie spotkanie europejskie będzie spotkaniem misyjnym. Tak było na przykład na przełomie roku 2022/23 w Rostocku w północno-wschodnich Niemczech. „Tam nie było struktur kościelnych. Musieliśmy budować wszystko od podstaw. Następne spotkanie można powiedzieć «było łatwe». Zostaliśmy przyjęci niezwykle gorąco przez Słoweńców w Lublanie, gdzie Kościół katolicki jest silny, weszliśmy w struktury parafialne Kościoła katolickiego. Ale kolejne spotkanie będzie znów spotkaniem misyjnym. W Estonii nie ma diecezji Kościoła katolickiego. Jest tylko struktura niższego rzędu - administratura apostolska, na której czele stoi biskup. Kościół protestancki jest troszeczkę większy, ale też nie jest silny. Jest to teren misyjny. Ale Estończycy przyjeżdżają do Taizé, poszukują, zadają dobre pytania. Dlatego chcemy to spotkanie zorganizować i bardzo chcemy, żeby przyjechał dużo Polaków” - powiedział brat odpowiedzialny za przyjęcie w Taizé młodych z Polski. Dodał, że dla takiego miasta, w którym wiara zeszła na plan dalszy nie ma piękniejszego świadectwa, niż młody człowiek, który przyjeżdża na cztery dni w Sylwestra tylko po to, aby spotkać się z drugim młodym i po to, aby razem się modlić.

Bracia zapraszają młodych także w ciągu całego roku do Taizé. Można tam znaleźć atmosferę ciszy i modlitwy, można spotkać się z drugim człowiekiem poszukującym Boga. „Nie ma żadnych bodźców zewnętrznych, jest to wioska na wzgórzu, gdzie spotykają się ludzie z całego świata, ludzie poszukujący, głęboko wierzący spotykają się razem po to, żeby przez przyjaźń, przez relację z drugim człowiekiem odkryć Boga” - powiedział KAI brat Maciej z Taizé. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie https://www.taize.fr/pl.

Rozmawiał o. Stanisław Tasiemski OP

2024-04-21 08:38

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

NA ŻYWO: Transmisja z kolejnego dnia modlitw Taizé Wrocław

[ TEMATY ]

Taize

Zapraszamy na relację na żywo z pkolejnego dnia modlitw w Hali Stulecia we Wrocławiu.

Dzięki uprzejmości EWTN Polska, nasi czytelnicy mają możliwość śledzenia wydarzeń z Taizé Wrocław bezpośrednio na portalu niedziela.pl. Transmisja od godz. 19:00 do ok. 21:00.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję